• ~sklave
    (2013-11-19 06:51)
    To nie rekonstrukcja rządu a ucieczka ministrów przed konsekwencjami jakie mogłyby ich spotkać za nieudolne sprawowanie ważnych funkcji państwowych.
    I odnowa Polska Ludowa zamiast za kratki na Hawaje.
    Rostowski chce odejść?
    Dziś pan Rostowski obywatel brytyjski powinien przed sądem stanąć a najlepiej pod murem.
    A dokąd to a dokąd to tak pospiesznie Vinceto ucieka.
    Na wyspę do królowej tam raj go czeka.
    Dobił Polskę i co Boni go nie goni???
    Kołodko... Belki... pod nogi mu nie podłoży
    bo Bielecki im coś zawsze dołoży.
    Do Polski przybył goły i wesoły a odjedzie jak wielkie pańsko z 40 milionami złotych.
    Miarka się przebrała!!!
    Chciałbym doczekać chwili, kiedy chociaż jednego decydenta, tak tylko jednego rozliczą i odbiorą mu to co zagrabił. Nie jest dla mnie ważne czy to będzie decydent z komunistycznego totalitaryzmu czy z tego nowego demokratycznego Magdalenkowego.
    więcej na stronie: http://sklave.manifo.com/polityka
  • ~Taaka prawda
    (2013-11-19 06:57)
    tym razem jestem pierwsza
  • ~Celtic
    (2013-11-19 07:06)
    Wymiana na stołkach ministerialnych nic nie da. Trzeba zmienić cały rząd z premierem na czele.
  • ~Ali
    (2013-11-19 07:09)
    Ludzie , którzy w systemie PRL-owskim stanowili elitę nadal brylują w polityce i gospodarce. To jest chore.
  • ~Robnad
    (2013-11-19 07:16)
    ~Taaka prawda2013-11-19 06:57
    "tym razem jestem pierwsza"

    jak zwykle "guzik".
  • ~Taaka prawda
    (2013-11-19 07:24)
    re ~Robnad2013-11-19 07:16

    ~Taaka prawda2013-11-19 06:57
    "tym razem jestem pierwsza"

    jak zwykle "guzik".
    ---
    jaki guzik?
    przecież tylko o tobie myślałam.Reszta się nie liczy ,he he he
  • ~Taaka prawda
    (2013-11-19 07:28)
    a pod "Rosyjski sąd zdecyduje o losie Polaka Tomasza Dziemiańczuka" bezwzględnie pierwsza
  • ~Robnad
    (2013-11-19 07:52)
    "Uważam jednak premiera Donalda Tuska za skarb Platformy i jeśli ktoś wchodzi w konflikt z premierem, to szkodzi Platformie i szkodzi Polsce."

    skoro Tusk to Polska, i na dodatek jeszcze skarb ogólnonarodowy, to wszystkie "te" na fotce są skarbami mniejszymi składającymi się na rzeczony treasure.
    PO prostu kruszec musi być najprzedniejszego sortu, więc nie dziwota dążenie do doskonałości i wymiana na bardziej udane egzemplarze.
    to jest droga do doskonałości, ktora POzwala błyszczeć Polsce jako ten Koh-i-noor
    na tle targanej zamętem galaktyce, albo i ze dwóch.

    czego się więc dobrzy ludzie rzucacie, że spytam grzecznie, zamiast rankiem i wieczorem wznosić modły o dalszą nieustającą POmyślność naszego skarbu, czyli POLSKI właśnie?
    trzeba go dobrze strzec przed zawistnikami. co spać nie mogą PO nocach, knują zaś i spiskują byle ten skarb ukraść, gdzieś wywieźć, gdzieś ukryć i samemu w egoizmie bezrozumnym swoim POdziwiać.
    to też proponuję za pancerną szybą, kratami tytanowymi, laserami w forcie Wronki przed bezbożnikami z katoprawicy, i tymi faszystami z PIS umieścić, gdzie w chwale swojej będzie mógł jaśnieć do woli i do końca świata + jeden dzień dłużej.
  • ~Taaka prawda
    (2013-11-19 07:54)
    Robnad
    przeczytaj to
    to nie ona
    ~InKa2013-11-18 20:56

    Jestem pewien , że przez rok jak Polska żyje zegarkiem min. Nowaka jakiś sprytny PIAR-owiec wymyślił numer na podróbkę.

    ps i co z tym guzikiem?
  • ~głos mediów
    (2013-11-19 07:58)
    najdłużej wrządzie tuskomatołów jest debil Niesiołowski ,złodziejski rząd tuska ma najbardziej upośledzonego i debilowatego obronce niesiołowskiego ,który swoim jadem zatruwa życie Polaków jak się jego widzi to się człowiekowi robi niedobrze kłamie obraża i sieje nienawisc wsród Polaków ,
  • ~Taaka prawda
    (2013-11-19 08:01)
    re Robnad
    czekaj czekaj
    cytujesz Niesiołowskiego i piszesz "naszego skarbu, czyli POLSKI właśnie? "

    Tusk może jest i skarbem Platformy .A co to ma do skarbu,czyli Polski ?

    troche rano jest
  • ~Robnad
    (2013-11-19 08:14)
    Taaka prawda2013-11-19 08:01
    re Robnad
    "czekaj czekaj
    cytujesz Niesiołowskiego i piszesz "naszego skarbu, czyli POLSKI właśnie? "

    Tusk może jest i skarbem Platformy .A co to ma do skarbu,czyli Polski ?

    troche rano jest"

    no właśnie babciu, za rano.
    skoro szkodzi Tuskowi, to szkodzi Polsce.
    czyli Tusk to Polska, jakby nie patrzeć, i własnie cenzor się dopatrzył i zniknęło .
  • ~adelaide
    (2014-10-06 09:34)
    Trzeba pogonić tę przyspawaną do stołków klikę POWSI-PSL i od koryta i z parlamentu, to byłby sukces.



    Kopacz, na fotelu premiera, to wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.

    Nowa premier, jest nieudacznikiem i bankrutem; ma wprawdzie odłożone w gotówce 68 tys. zł oraz kilka tysięcy dolarów i euro, ale tak naprawdę, jest zadłużona po uszy. Wg złożonego oświadczenia, ma aż pięć kredytów na łączną sumę ponad 550 tys. zł. Do spłaty pozostało jej o ok. 100 tys. zł mniej.

    Poza tym, jej majątek, to toyota yaris z 2007 roku (wyceniona na 18,5 tys. zł) oraz skromne mieszkanie
    o powierzchni 43 metrów kwadratowych.


    Nowa premier, ma też, szefa doradców, w osobie byłego ministra, Jacka Rostowskiwgo vel Jana Antony Vincent-Rostowskiego, posiadajacego podwójne obywatelstwo a więc zobowiązanego do lojalności wobec co najmniej dwóch państw.

    Co najmniej dwóch, bo oprócz lojalności, wobec Polski i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, być może, jest także zobowiązany do lojalności wobec Federacji Rosyjskiej, gdyż był osobistym doradcą d/s makroekonomicznych, prezydenta Władimira Władimirowicza Putina, za jego pierwszej kadencji, na urzędzie prezydenta FR.


    Rostowskiego nie darzy sympatią, nawet prezydent Bronisław Komorowski, który publicznie krytykował wcześniejszy pomysł, aby uczynić go szefem MSZ, w rządzie Kopacz. Rostowski był ministrem finansów w latach 2007–2013. W tym czasie zadłużenie Polski zwiększyło się o 357,4 mld zł. Oficjalnie, bo księgowość w Polsce jest "kreatywna" czytaj szachrajska, zakodowana, tajna.

    Licho więc tylko wie, gdzie co je, ile tego je i cyje co je ...

    Donek, dobrze wie, dlaczego do Brukseli rejteruje ...

    W podwójnych, potrójnych księgach, może Rostowski tylko, co kuma, bo to on zastosował tę "kreatywną" księgowość w finansach państwa, dlatego mimo, że jako skompromitowany, nie mógł być dalej ministrem finansów, to musieli go zrobić szefem doradców aby inny doradca nie zakapował czego, z tej fuszerki
    i szwindli do KE, bo dopiero by się sprawa rypła i byłby kryzys - większy niż w Grecji, bo my już niczego, ani wysp, jak Grecja, do sprzedania nie mamy !

    Tylko Rostowski, może wie, ile kasy wsiąkło, bo on z ZUS-u i z OFE naszą kasę ponoć na łatanie bużetu,brał, i w ZUS-ie te długi schował, zadłużając ZUS, na biliony a zganiając wsio na mały przyrost naturalny, starzenie się społeczeństwa, bezrobocie, na to że jakoby renciści wyłudzają nienależne świadczenia, udając chorych, a dochód ZUS ze składek maleje etc. czym tłumaczył też podwyższenie wieku emerytalnego ...


    Ze względu na powyższe fakty, niektórzy eksperci twierdzą, że Polska robi z siebie pośmiewisko i nie dba
    o własne bezpieczeństwo. Albowiem, na czele rządu stoi kobieta, której małżeństwo się rozpadło, która
    z finansowego, ba ze zwykłego, ludzkiego, punktu widzenia, jest całkowitym nieudacznikiem. Jest zadłużona po uszy. W sytuacji, gdyby za rok, straciła mandat poselski i nie znalazła pracy lub musiała pracować, jak miliony Polek, za tysiąc parę złotych, to za niespłacanie kredytu, komornik zabrał by jej mieszkanie, a ona sama, została by, z wciąż potężnym długiem ...

    Jak by tego było mało, sprawując urząd szefa rządu, ma za szefa swoich doradców, wielopaństwowca, który, Bóg tylko wie, komu tak naprawdę służy, który, sprawując urząd ministra finansów, przyczynił się do zwielokrotnienia zadłużenia Polski, na biliony zł.

    Coś takiego, nie mogłoby się zdarzyć w żadnym, innym, cywilizowanym kraju. W żadnym innym państwie, osoba, o takim statusie rodzinnym i tak zadłużona, nie mogła by, sprawować urzędu szefa rządu a osoba, zobowiązana do lojalności wobec kilku państw, nie mogłaby, sprawować funkcji ministra, czy nawet, szefa doradów premiera rządu.

    WSZYSTKO TO, SĄ ARGUMENTY MERYTORYCZNE.

    W KAŻDYM, CYWILIZOWANYM, LICZĄCYM SIĘ PAŃSTWIE, NA ŚWIECIE, TAKIE ARGUMENTY UNIEMOŻLIWIAJĄ KANDYDATOWI, SKUTECZNE UBIEGANIE SIĘ O FOTEL PREMIERA, MINISTRA ETC. ZE WZGLĘDU NA PRAWDOPODOBIEŃSTWO ZARZUTÓW, O PODATNOŚĆ NA KORUPCJĘ, ORAZ MOŻLIWOŚĆ INWIGILACJI, PENETRACJI, SZANTAŻU ETC. PRZEZ OBCE SŁUŻBY ETC. CO JEST SZCZEGÓLNIE GROŹNE W SYTUACJACH ZAGROŻENIA BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA.

Może zainteresować Cię też: