• ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2013-12-16 20:23)
    Pederaści z PO won na czat dla gejów !
  • ~Tofik
    (2013-12-16 18:34)
    pajac, debil, poseł PiS, ******** rzygacz, ochlajus, idiota, szpaner, gadżeciarz, nieudacznik, ignorant, prostak - SROMEK WIELKI jest i basta
  • ~`
    (2013-12-16 18:52)
    Ciekawe jakie predyspozycje intelektualne i osobościowe określił psycholog dla Tomusia podczas naboru do CBA ?
  • ~OBSERWATOR
    (2013-12-16 19:04)
    Jest realna nadzieja, że się nygusowi do d... dobiorą i dostanie po kulach, bo już od dawna mu się należy.
  • ~stasiok
    (2013-12-16 18:33)
    PiS to zbiorowisko różnych agentów. Jeden(agencik Tomuś) w ramach wartości chrześcijańskich utrzymuje stosunki z zamężną kobietą,a jej mężowi za to,że przeszkadza w bzykaniu żony chce naje*ać. Drugi(Antoś specjalnej troski) wszystko na to wskazuje jest rosyjskim agentem. I wszystko to z aprobatą i akceptacją prezesa "JarosławPolskęZbaw"
  • ~agent
    (2013-12-16 17:35)
    smierdziuch z kacapowa
  • ~donwasyl
    (2013-12-16 22:16)
    Posłowie opozycji codziennie na czołówkach, a o bohaterach Amber Gold i autostradowych, martwa cisza.
  • ~prowokacja
    (2013-12-16 21:45)
    Brawo Tomek !!! Tak trzymać !!! Z chamem trzeba po chamsku.To mi się podoba,a że to prowokacja,to inna para kaloszy,.tak to niestety wygląda.
  • ~Sdziadek
    (2013-12-16 21:53)
    Zlodziejska mafia PO i SLD walczy z takimi na smierc i zycie Ostatnio intrugami i prowokacjami i nadal prubuja robic z Polakow durni..NIKT i nigdy tyle nie okradl Polakow i nie zginelo tyle ludzi szczegulnie z opozycji przez 2,5 roku''[20+3+[96+!13]+11 +1 Ludz..
  • ~to chyba dobrze,że tego żałosnego
    (2013-12-16 21:50)
    Mam 29lat. Jestem gejem. Zajęło mi parę lat, by zaakceptować swoją naturę.
    Kolejnych parę lat "przygotowywałem się" do powiedzenia o tym rodzicom. Rodzice są bardzo religijni i konserwatywni. Nie chciałem żyć w kłamstwie i ich okłamywać... Zdecydowałem się na wyjawienie im prawdy o sobie.
    Niestety, zamiast ulgi - spadł na mnie ciężar niewyobrażalnie większy. Dziś nie powtórzyłbym tego kroku i nie mówił mojej rodzinie nigdy. Rodzice bardzo to przeżyli, zwłaszcza mama. Tata chce mnie leczyć. Namawiają mnie do chodzenia do kościoła, bo to na pewno mnie "nawróci". Mama się do mnie nie odzywa... Tata męczy psychicznie mówiąc o leczeniu itp nie dając sobie wytłumaczyć, że to nie jest choroba. Byłem bardzo blisko ze swoimi rodzicami. Często odwiedzaliśmy się, dzwoniliśmy do siebie. Dziś z mamą nie rozmawiam, tata ciągle zaczyna temat leczenia - po takich rozmowach jestem roztrzęsiony - to mnie psychicznie po prostu rozwala. Nie da im się wytłumaczyć, o psychologu nie chcą słyszeć, bo im nie przemówi, prędzej zaprowadziliby mnie do księdza lub zamknęli w ośrodku, gdzie się "wyleczę". Nie chcę o tym słyszeć. Nie chce stracić z nimi kontaktu, ale jeżeli będą mówić dalej o leczeniu - do tego to wszystko doprowadzi... Nie umiem sobie z tym poradzić. Wiem, że jest im ciężko, ale wiem też już po tych 3tygodniach od kiedy powiedziałem, że nigdy mnie nie zaakceptują takim jakim jestem. Nie wiem co mam robić, czy zostawić temat... Nie chcę ich stracić. Moi znajomi, w pracy, przyjaciele - z nikim nie mam problemu, wszyscy mnie akceptują, a rodzina nie. Nawet siostry przestały się do mnie odzywać. Nie umiem sobie z tym poradzić... i nie wiem, czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Rodzice traktują mnie jak dziecko, któremu trzeba wytłumaczyć co jest "dobre" i trzeba leczyć, a ja mam prawie 30lat, swoje życie i prawo do bycia szczęśliwym. Bardzo mnie ranią tym, co robią... Jeśli nie będą chcieli iść ze mną do psychologa, czy dla grup wsparcia rodziców gejów, to myślę, że stracimy kontakt na zawsze. Co mogę zrobić???
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.