PO wygrała bitwę o OFE. Jednym ruchem odrzuci prawie tysiąc poprawek

Grzegorz Osiecki
5 grudnia 2013, 17:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Patryk Jaki z Solidarnej Polski w czasie debaty o OFE / Agencja Gazeta / Fot. Sławomir Kamiski Agencja Gazeta

999 poprawek zgłoszonych do ustawy o OFE przez Solidarną Polskę nie wstrzyma prac w Sejmie. Platforma Obywatelska wymyśliła, jak złamać blokadę. Zgłosiła całą ustawę o OFE jako własną poprawkę, dzięki czemu będzie mogła odrzucić wszystkie pozostałe poprawki partii Zbigniewa Ziobry jednym ruchem.

Posłowie Solidarnej Polski przynieśli do Sejmu dwa duże kartonowe pudła wypełnione poprawkami do ustawy o Otwartych Funduszach Emerytalnych. Jak nietrudno się domyślić, debata poświęcona 999 proponowanym zmianom ciągnęłaby się w nieskończoność, trudno byłoby ocenić, kiedy odbyłoby się głosowanie nad samą ustawą.

Platforma, by pokrzyżować szyki "ziobrystom", także skorzystała z wybiegu proceduralnego. Sejmowe reguły przewidują, że zarówno w Sejmie, jak i podczas prac w komisjach najpierw głosowane są najdalej idące zmiany. Dlatego po tym, jak Jacek Bogucki z Solidarnej Polski postawił na mównicy dwa kartonowe pudła z poprawkami, postanowiła pokonać Solidarną Polskę podobną bronią. Zgłosiła jako poprawkę całą proponowaną przez rząd ustawę, łącznie ze zmianami wprowadzonymi przez sejmową komisję finansów publicznych. Dołączyła do tego pakietu swoje propozycje zmian, które między innymi łagodzą zakaz reklamy OFE.

Teraz to jest najdalej idąca poprawka. I zarówno podczas rozpatrywania projektu przez komisję, jak i na sejmowej sali będzie głosowana przed poprawkami Solidarnej Polski - tłumaczy w rozmowie z dziennik.pl posłanka PO Krystyna Skowrońska. A to oznacza, że jeśli poprawka PO, za którą ma zagłosować koalicja zyska większość, to wówczas poprawki Solidarnej Polski upadną jako bezprzedmiotowe.

Platforma sama zaproponowała zmiany łagodzące zakaz reklamy OFE, skierowanej do ubezpieczonych wybierających między powrotem do ZUS a pozostaniem w OFE. Dozwolone będzie na przykład reklamowanie OFE w internecie. PO chce także wprowadzić widełki od 1 do 3 milionów złotych kary za jego złamanie zakazu reklamy. W obecnej wersji ustawy kara wynosi 3 miliony złotych. Inna poprawka przewiduje obniżenie progów ostrożnościowych o 7 punktów procentowych.

CZYTAJ TAKŻE: Prawie tysiąc poprawek do ustawy o OFE. Wojna w Sejmie >>>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Źródło: dziennik.pl

Powiązane

Popularne

Proszę czekać...