Donieccy separatyści nie uznają ustawy o wyjątkowym statusie

| Aktualizacja:

Donieccy separatyści nie mają zamiaru realizować ukraińskiej ustawy o wyjątkowym statusie niektórych rejonów Zagłębia Donieckiego. Nadaje ona im niemal rangę autonomii wewnątrz państwa ukraińskiego.

wróć do artykułu
  • ~556777777
    (2014-10-17 12:34)
    Poroszenko zbrodniarzu spadaj ,,łachy bez ,,
  • ~tow. PiSodajew
    (2014-10-17 12:42)
    Taka ustawe mogl amerykanski agent Poroszeniak podpisac zaraz po udanym zamachu stanu jakiego dokonali na Ukrainie agenci USA. Teraz gdy zginelo tylu ludzi jest to kpina z ich smierci.
    Gdyby Ukraina dostala chociaz czastke wladzy w Donbasie natychmiast zaczeloby sie polowanie na "terrorystow"
    Powstancy zaprzestali wymiany jencow z Patroszenka bo okazalo sie ze Ukry lapali przechodniowi na ulicach Mariupola, Slowianska i Krematorska i wymieniali ich na swoich zolnierzy .
    Taka to swolocz !
  • ~Zobacz
    (2014-10-17 12:45)
    Noworosja: Jeńcy odpracowują winy - - - Do Iłowajska dotarło stu jeńców wojennych służących wcześniej w ukraińskim batalionie Donbas. Będą tam pracować przy odbudowie domów i innych zabudowań zniszczonych podczas działań wojennych. Jeńcy wyrażają żal z powodu swego udziału w wojnie i kłamstw na jej temat jakie serwowały im władze w Kijowie. Jak powiedział jeden z nich, Walerij Nazarenko: Przyszliśmy na waszą ziemię i jesteśmy winni tego co się stało. Ale gdybyśmy nie poszli na wojnę, trafilibyśmy do więzienia. Nie chciałem iść walczyć. Dowódcy powiedzieli nam, że będziemy tu służyć na misji pokojowej. Ta wojna nie ma sensu, jest nikomu niepotrzebna. Żałuję, że zrozumiałem to tak późno. Na Ukrainie powiedziano nam, że szaleją tu narkomani a my pomożemy policjantom przywracać porządek. Po przybyciu zobaczyłem coś zupełnie innego. Nie chcę już wojny, nigdy więcej. Pomoc przy odbudowie zniszczonego Iłowajska jest warunkiem umożliwienia jeńcom powrotu na Ukrainę.
  • ~Zobacz
    (2014-10-17 12:46)
    Noworosja: Jeńcy odpracowują winy
    Do Iłowajska dotarło stu jeńców wojennych służących wcześniej w ukraińskim batalionie Donbas. Będą tam pracować przy odbudowie domów i innych zabudowań zniszczonych podczas działań wojennych. Jeńcy wyrażają żal z powodu swego udziału w wojnie i kłamstw na jej temat jakie serwowały im władze w Kijowie. Jak powiedział jeden z nich, Walerij Nazarenko: Przyszliśmy na waszą ziemię i jesteśmy winni tego co się stało. Ale gdybyśmy nie poszli na wojnę, trafilibyśmy do więzienia. Nie chciałem iść walczyć. Dowódcy powiedzieli nam, że będziemy tu służyć na misji pokojowej. Ta wojna nie ma sensu, jest nikomu niepotrzebna. Żałuję, że zrozumiałem to tak późno. Na Ukrainie powiedziano nam, że szaleją tu narkomani a my pomożemy policjantom przywracać porządek. Po przybyciu zobaczyłem coś zupełnie innego. Nie chcę już wojny, nigdy więcej. Pomoc przy odbudowie zniszczonego Iłowajska jest warunkiem umożliwienia jeńcom powrotu na Ukrainę.
  • ~Naparstek
    (2014-10-17 22:04)
    Poroszenko udaje, albo w cale nie zna się na polityce
    Przecież Separatyści za żadne skarby nie zgodzą się przekonać, aby Donieck i Ługańsk powróciły do Ukrainy.

    Poroszenko dupę szkli !
    (Teoretycznie: gdyby jednak Separatyści się zgodzili oddać broń i ponownie uznali władzę w Kijowie. - Wtedy przeciętny Wania zapytałby - Po co była ta walka.Po co zginęło tyle ludzi ?!)


    Ustalenia Putina w Mediolanie formalnie nie dotyczą separatystów. .Separatyści będą robić SWOJE
  • ~Levi
    (2014-10-18 10:23)
    Osamotniona ,słaba militarnie Ukraina może tylko podejmować próby powstrzymania dalszego rosyjskiego najazdu i takie próby podejmuje Poroszenko,dalszy opór może tylko skończyć się całkowitym podbojem Ukrainy