Orban wysyła wojsko na granice Węgier. Żołnierze nie dostaną jednak ostrej amunicji

| Aktualizacja:

Węgierski parlament poparł plan Viktora Orbana, by do ochrony granic Węgier użyć wojska. Żołnierze nie dostaną jednak ostrej amunicji.

wróć do artykułu
  • ~Odsiecz
    (2015-09-21 19:05)
    Gdy usłyszałem słowa Merkel ,,serdecznie do siebie zapraszam'' było oczywiste ze natychmiast kilka milionów się juź pakuje i idzie.
    Zgłupiała i my za to zapłacimy wojną domowa najpewniej za jakiś czas.
    Niemcy bez wojny nie mogą się obyć.
    Orbana popieram i sam mogę kasy dołożyć na obronę, bo tylko już o tym mowa,
    zamiast szturmować pociągi nie szturmują pozycje wroga u siebie.

    Jeśli ludzie z ambasady Węgier czytają takie komentarze to proszę jak najszybciej podać numer konta, wpłacę 20 GBP od ręki.
    Można zbierać kasę na głupie imprezy, to można też na sprawy poważne
  • ~joter
    (2015-09-21 19:53)
    Popieram p. Premiera Orbana, bo jest stanowczy - ale humanitarny. Chętnie pomogę finansowo, ale zatrzymać tych młodych osiłków.
  • ~olo
    (2015-09-21 21:16)
    i slusznie, granica to granica,
    i kara za przekraczanie nielegalne
    musi byc,
    zeby tylko HRW sie nie rzucila do boju,
    ze to rezim zbrodniczy, i nie pozwala
    kazdemu chodzic jak chce w te i wewte,
    jak w Korei Pn, zatrzymywanie uciekinierow
    na granicy HRW nazwala "porywaniem" ludzi...
    i tak robi sie propagande
  • ~Witold
    (2015-09-21 22:04)
    Pan Orban trochę nie zdążył z tym wojskiem, a poza tym bez ostrej amunicji to jak ?
    może na pięści z tłumem.
  • ~Wolska wg partii o nazwie PIS
    (2015-09-22 08:14)
    Prezes nakazuje powrót Polaków z Wielkiej Brytanii, będą:
    - budować mur wokoło Wolski,
    - stawiać na osłodę życia prezesa 3 miliony pomników brata (wraz z małżonką)
    i kilka sarkofagów w katedrze na Wawelu.

Może zainteresować Cię też: