Osadzeni ministrowie Katalonii skarżą się. Mieli się rozbierać niczym dilerzy narkotyków

| Aktualizacja:

Osadzeni w czwartek ministrowie odwołanego przez Madryt katalońskiego rządu Carlesa Puigdemonta skarżą się na złe traktowanie przez policję i służby więzienne. W sobotę adwokat dziewięciu katalońskich polityków poinformował o "nadużyciach" wobec aresztowanych.

wróć do artykułu
  • ~ale żart
    (2017-11-04 19:49)
    tak wygląda "demokracja" w unii ojropejskiej i nie ma co płakać bo krul ojropy srusk się wku.rwi
  • ~MA
    (2017-11-04 20:30)
    Gdyby to było w Polsce, to UE, a szczególnie Komisja Europejska na pewno by interweniowała w związku z nieprzestrzeganiem praw człowieka i łamania demokracji.
  • ~psychoterapeuta żoliborskiego paranoika
    (2017-11-04 19:07)
    "Mieli się rozbierać niczym dilerzy narkotyków..." skoro takie są procedury więzienne to nie wiem dlaczego ci panowie mają mieć ulgi! Pod celę z nimi do morderców i gwałcicieli tam szybko nauczą ich zasad...
  • ~Przemoc?
    (2017-11-04 23:58)
    Polaków to Rosjanie końmi wozili na stoki Cytadeli. Hiszpanie wolą to robić karetkami więziennymi na sygnale. Zarówno Polacy jak i Katalończycy byli sądzeni za łamanie prawa okupanta. Dziś Polacy mają już swoje pomniki. Jutro Katalończycy.
  • ~rumburak
    (2017-11-05 09:19)
    Unia Europejska jest jak dr.Jekyll &mr.Hyde.W sprawie Kosova stali twardo na polecenie USA w obronie "demokracji".W sprawie Katalonii nie chcą Konquistadorom z Madrytu przeszkadzać,bo "swoim" nie wypada !?.Co tam demokracja!.
  • ~viva
    (2017-11-05 09:26)
    tak sie traktuje blizniego.przeciez polacy i hiszpanie scigaja sie o miano lepszego katola. pisiacy to tez fundamentalni katole.opozycjo, tak moze wygladac twoja przyszlosc. nowoczesne przykazanie o bliznim brzmi-chlop zywemu nie przepusci chyba ,ze jestes nasz
  • ~Georg
    (2017-11-05 13:26)
    Sadownictwo, policja po niemiecku nazywaja sie Machtgewalt , czyli doslownie tlumaczac gwalt sily, wladzy. Tak juz jest, Kto ma wladze ten ma sile, nawet w demokracjach, on decyduje , jak sie do podporzedkowanych, podwladnych ustosunkowac. Odwrotnie byloby podobnie. Z drugiej strony , ja to wszystko przewidzialem. Cudow nie ma i nie bedzie. Realnosc jest czesto brutalna!

Może zainteresować Cię też: