"Financial Times": Poparcie Niemiec dla Nord Stream 2 słabnie. Co to oznacza dla Polski?

Poparcie Niemiec dla gazociągu Nord Stream 2 słabnie i oczekuje się, że przyszły rząd koalicyjny pod wodzą kanclerz Angeli Merkel zaostrzy stanowisko Berlina w sprawie tego projektu - pisze "Financial Times".

wróć do artykułu
  • ~Babalon
    (2017-11-10 10:56)
    Nie wierzę, że słabnie. Prędzej to jakaś cyniczna gra na czas, albo chwilowo nie ma innego wyjścia.
  • ~Filip
    (2017-11-10 12:03)
    To takie austriackie gadanie.
  • ~Batko-Macisław Płatow
    (2017-11-10 14:11)
    Co nieco się orientuję. I wiem że UE nie wymusi na Rosji ,by utrzymała tranzyt przez Ukrainę. Rok 2019 KONIEC. Teraz toczy się walka ,czy będzie tranzyt przez Polskę. Rok 2020 i koniec tranzytu przez Polskę ,czy będzie czy Nie druga rura.Rosji ropa ,Rosji gaz ,i to ONI decydują KOMU i za ILE sprzedadzą. Nie chcę UE tańszego gazu z Rosji,to płacić USA dwa razy więcej.
  • ~nagielski
    (2017-11-10 12:09)
    Niemcy to jednak klasa.Co niemcy zrobia to rzeczywiscie trzeba podziwiac.Dobrze ze mamy takiego sasiada co mozemy sie uczyc.
  • ~asd
    (2017-11-10 17:39)
    Niemcy popełnili duży błąd ponownie wybierając Merkel na kanclerza. Władze w Berlinie powinna w całosci przejąć partia Alternatywa dla Niemiec.
  • ~Zbyszek
    (2017-11-11 09:47)
    re:asd ---------------------No prosze- tak sie zachwycasz faszystami? Jako Polakk? AfD zamknelaby natychmiast niemieckie granice. Te wschodnie rowniez!
  • ~MBA
    (2017-11-11 13:11)
    For "Financial Times" : The British press informs today that President Trump met President Putin in Vietnam and that they "broke ice" between the USA and Russia. Prices of gas and oil are in Asia higher than in Europe. Silly Mrs Merkel will play in hands of President Putin cancelling Russian export contracts for gas to the EU, because Russia will earn in Asia significantly more. The USA will also earn significantly more exporting to Russia high tech needed in the building pipe lines from Yamal to India and China.
  • ~Maslanov
    (2017-11-13 09:23)
    Dla Polski oznacza to drogi gaz z USA, o co zresztą "polskie" rządy zabiegają usilnie.Mając na karku darmowe dostawy do banderlandu możemy się pożegnać z obiecującym sektorem chemicznym polskiej (?) gospodarki. Drogi gaz plus brak dostępu do dobrej jakości surowców z Rosji to koniec polskiej chemii. Ruskie nie są w Unii i żadne regulacje nie zmuszą ich do korzystnego dla Polski handlu saletrą i gazem. A jeśli, pomimo batalii, Moskwa i tak zakończy przesył przez Ukrainę ? Jaka wtedy będzie alternatywa ? Jankeski LPG, który nawet waszyngtoński Łaskociąg Waszczykowsi uważa za bardzo drogi ? Gaz z Norwegii ? Tylko tu jest pewna kwestia, pomijana w rozważaniach. Podobno linie przesyłowe tego surowca nie mogą się krzyżować, więc będzie pewien problem z położeniem nowej rury przy istniejącej już tej z Nord Stream nr 1( i tak już dość płytko wkopanej w dno), a droga przez istniejący węzeł gazowy w Niemczech raczej nie zmienia specjalnie polskiej racji stanu.Więc te wywody to lipa. Chodzi o dopuszczenie jankesów do ekskluzywnego placka europejskiego rynku, bo potęga przemysłowa zza oceanu staje sie coraz bardziej potęgą wydobywczą i handlującą swoimi surowcami.