Nowe problemy niemieckiej armii. Piloci Luftwaffe za mało latają

Piloci niemieckiej Luftwaffe spędzają za mało czasu w powietrzu. Potwierdzają to rządowe dane, z których wynika, że tylko 58 procent lotników wykonało w ubiegłym roku przepisową liczbę lotów ćwiczebnych.

wróć do artykułu
  • ~kos
    (2019-08-05 22:48)
    Ale mogą przyjechać do Polski i latać z ex-prezydentem Komorowskim na drzwiach od stodoły. Najlepszy z nich dostanie czekoladowego orła.
  • ~rybopyton królika
    (2019-08-05 22:43)
    Niemieccy neomarksisci nie dbają o swoją armię. Liczą na obronę Bundesrepubliki przez osobników z grupy LGBT oraz przez medykow, inzynierów i cybernetyków z Azji i Afryki.
  • ~kornik drukarz
    (2019-08-05 22:32)
    Ale za to dużo latają na piwo i Wursty.
  • ~prezes
    (2019-08-05 13:51)
    znam RFN b.dobrze,od srodka,od 40 lat-oni nie beda sie zbroic,partie lewicowe-SPD,Linke,Zieloni maja ogromna popularnosc,nawet glosujacy na CDU-CSU nie maja specjalnej checi do wydawania sporych srodkow na wojsko.Zaden Trump ani NATO ich do tego nie zmusi.Pokazali wlasnie,ze olewaja USA i NATO,odmawiajac pomocy w patrolowaniu morza kolo Iranu aby tankowce mogly tam plynac w spokoju.Co najlepsze nawet argumenty,ze RFN zyje z eksportu o portu w Hamburgu,a ok.70% tego eksportu idzie na statkach i ,ze wypadaloby pomagac przy zabezpieczeniu zeglugi-nie pomogly.Wystarczylo krotkie haselko ze strony SPD,ze nie bedziemy tego robic na rozkaz Trumpa.Mam wrazenie,ze poplyneli by chetniej gdyby poprosil ich o to Putin-do tego doszla powszechna swiadomosc w RFN-dramat!Oni w ogole nie nadaja sie teraz na czlonka NATO-ich motto to: nie bedziemy nic robic na rozkaz Trumpa-czyli np.gdyby trzeba bronic Polski lub panstw baltyckich i USA wyznaczyloby jakies dzialania armii RFN to ona odmowilaby wykonania "rozkazow Trumpa".Moim zdaniem na obrone ze strony RFN czy Francji czy Beneluxu nie mozna w ogole liczyc,co do poludniowych panstw pijacych winko na plazy to tez watpie w ich gotowosc do "umierania za Gdansk".Znamy to juz z tak niedawnej historii.jeszcze zyja ci,jak moja mama,ktorzy to pamietaja.Dlatego tylko obrona zintegrowana z USA oraz duze wlasne wydatki na wojsko moga dac nam jakies gwarancje spokoju.Paradoksalnie zerwanie paktu o rakietach sredniego zasiegu moze nam dac spora szanse na zwiekszenie wlasnej waznosci w oczach USA-powinnismy od razu prosic USA o rozmieszczenie tych rakiet u nas,jak kiedys staly Pershingi w RFN.Wtedy USA bronilyby ostro kraju,gdzie mialaby silne ,wlasne osrodki rakietowe.NATO w rozumieniu bezpieczenstwa w Europie realizowanego przez armie RFN,Francji,itd. jest martwe.To trzeba sobie jasno powiedziec.My budujemy raczej taki nowy pakt Polska-UK-USA,ktory ma szanse dac nam gwarancje.Nalezy sie obawiac jeszcze jednego-mozliwego odwrocenia priorytetow na zachodzie UE i czesciowego rozbrojenia sie owych panstw na wlasne zyczenie.ich poziom glupoty rosnie-widac to sprawie uchodzcow czy slepej wiary w slowa nowej "dziewicy orleanskiej" ze Szwecji,ktora wyznacza nowa droge dla czesci zachodniej Europy-nie latac,nie jezdzic,nie ogrzewac,niejesc miesa,nie produkowac-jezdzic o poranku na rowerku nas rzeke i jesc mirabelki.Juz rzad RFN rozwaza podniesienie cen benzyny na 2 euro za litr oraz oleju opalowego aby chronic klimat jak kazala szwedzka dziewica.
  • ~TTT
    (2019-08-05 13:33)
    nie maja drzwi od stodoły to nie mają na czym latać :)