Media: USA miały swojego agenta na najwyższych szczeblach Kremla. Jest reakcja rosyjskiego MSZ

| Aktualizacja:

W nieujawnionej dotychczas misji USA w 2017 r. ewakuowały z Rosji jednego ze swoich agentów - informuje dziennik "New York Times". Według CNN powodem była obawa o bezpieczeństwo jednego z najważniejszych źródeł CIA, mającego dostęp do najwyższych szczebli Kremla. Wiceszef MSZ Rosji Siergiej Riabkow komentując te doniesienia powiedział, że sprawa jest w USA pretekstem do wzniecania nieufności wobec Rosji.

wróć do artykułu
  • ~Mark Twain
    (2019-09-10 12:36)
    "...temat ingerencji Rosji w wybory w USA: "że zaplanował i zlecił ją sam prezydent Władimir Putin". A u nas odwrotnie. Zlecać potrafią wszyscy a planować mało potrafi kto!
  • ~Pradziad
    (2019-09-10 12:44)
    RuSSkie spizluja w USA, USA spizluja u ruSSkich, BND spicluje tu i tam, Chinczycy spizluja wszedzie, M O S A D spicluje wszedzie ,Iran spicluje tu i tam, Polacy tez maja swoich szpiegow tu i tam. No i co sie tu podniecac! Nihil novi!
  • ~mkk
    (2019-09-10 14:14)
    Smolenkowowie po ucieczce z Rosji w 2017 kupili posiadłość w Wirginii i ujawnili to od razu w publicznie dostępnym źródle. To taka zagrywka CIA na przynętę dla GPU. Ale agenci GPU już dwa dni wcześniej zhakowali rejestr sprzedaży i śmieją się kułak. Nawet tam nie pojechali sprawdzić.
  • ~dz
    (2019-09-10 14:45)
    nawyki jakie odziedziczyl po KGB nie pozwola mu byc normalnym czlowiekiem
  • ~...Krystyna.z.Agencji...
    (2019-09-10 16:43)
    Nasi szpiedzy dzialaja otwarcie. Przekazuja wszystkie informacje dobrowolnie Rzadom Obcych Panstw, w celu oslabienia Polski i przejecia koryta.
  • ~gwiazda
    (2019-09-10 18:33)
    ilu jest jego nastepcow , innych aktywnych agentow USA w okol pana Putina ? powie wam jasinkiewicz ten znany z kolbaskowa wrozbita.
  • ~Zygmunt
    (2019-09-12 21:04)
    Jaki pożytek z tego "szpiega"" skoro USA traci wszędzie wpływy na rzecz Rosji, Chin, a nawet Iranu? Przypomne tu o Krymie, Syrii, Libii, Wenezueli...

Może zainteresować Cię też: