Reklama
Reklama
Reklama

Ciupaga symbolem zgody? Sztab PiS bije w Komorowskiego. GALERIA

Muzeum zgody im. Bronisława Komorowskiego
Muzeum zgody im. Bronisława Komorowskiego / PAP / Rafał Guz
Sztab Andrzeja Dudy odpowiada na hasło kontrkandydata w wyborach "Wybierz zgodę i bezpieczeństwo". I otwiera Muzeum Zgody im. Bronisława Komorowskiego, które ma uderzać w urzędującego prezydenta.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
wybory prezydenckie Andrzej Duda` muzeum zgody :PiS muzeum bronisław komorowskiego Prawo iSprawiedliwość wybory wybory 2015
Reklama

Komentarze (41)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Baca
    2015-03-17 23:26
    Martwota jakaś na tym forum dzisiaj panuje!
    Więc - żebyście się nie nudzili - opowiem Wam taką zasłyszaną ostatnio historyjkę, z życia "prowincjonalnej władzy średniego szczebla".
    Trochę ona niby bez związku, bez ładu i składu - ale jakoś tak mi tu pasuje:

    Iwan Mistrzurin został przyjęty do służby w Federalnej Służbie Celnej Federacji Rosyjskiej.
    Pobrał przydziałowe sorty mundurowe, hełm letni i zimowy, kominiarkę, kamizelkę kuloodporną, kalosze, buty z cholewami i bez, lornetkę, noktowizor, pałkę, rękawice (dwie pary - z palcami i bez), długopis, kwitariusz-mandatariusz, kajdanki oraz broń długą i krótką, łom, granatnik i namiot!

    Za kilka miesięcy wpadł zupełnie przypadkiem do centrali, bo mu amunicja "wyszła" na dziki i jelenie i łom się wykrzywił.

    A na korytarzu chwyta go za łokieć pani z "rachuby" i mówi do niego z przyganą:

    "Iwanuszka - a kiedy wy do mnie przyjdziecie po wasze zaległe pobory? Herbaty bym zaparzyła...
    To już chyba za pół roku się tego uzbierało. I nawet jakaś premia została wam przyznana... Zaraz sprawdzę w komputrze!"

    A na to Iwan wielce zdziwiony wykrzyknął:

    "Zaległe pobory?!! O czym Wy mi tu opowiadacie, Jewgienio Fiodorowna? Ja rozumiem, że Wy tu w biurze, bez żadnego ekwipunku..
    ...no to musicie mieć jakieś - jak powiadacie - "pobory"!
    Ale ja - w terenie, na swoim rewirze?
    To nie dość, że mi dali buty, kalosze, lornetkę, karabin, granatnik, łom, kajdanki, namiot i inne takie przydatne rzeczy - to jeszcze jakieś pieniądze mi się należą? No, nie, no, nie! Tego się w najśmielszych marzeniach nie spodziewałem!". A potem z rozmachem klepnął księgową ze trzy razy w wydatne pośladki, serdecznie ją przytulił, czule pomacał i ucałował siarczyście w oba czerstwe od gorzałki policzki - na co ona aż się zaczerwieniła z uciechy!
    I poszli razem pod rękę do kasy!

    Tak się Iwan dziwował swemu niespodziewanemu bogactwu, że po drodze "na odcinek" sześć razy przystawał, odkładał nowy łom, siadał na ciężkiej skrzynce z amunicją i liczył pieniądze, a za każdym razem wychodziła mu inna suma i za każdym razem za duża! Może podniecona księgowa się pomyliła - pomyślał? Aż ręce mu się od tego liczenia spociły. I przypomniał sobie wydatne pośladki...
    W sumie zaczął żałować, że księgowej w tak sprzyjających okolicznościach przyrody nie wydymał. Ale już się nie wracał, bo skrzynka bardzo ciężka, a na rewir daleko.
    Więc tylko machnął ręką, a potem jeszcze kilka razy machnął, żeby trochę obeschła, wreszcie sprawdził, czy w miarę czysta, i zwalił konia.
    W głowie mu się bardzo rozjaśniło, przeliczył jeszcze raz pieniądze, których było prawie dwa razy więcej niż się należało, i uznał dzień za jeden z najbardziej udanych, odkąd sięgał swoją krótką, lecz dobrą pamięcią...

    Z tego wszystkiego kupił do kompletu skrzynkę czterogwiazdkowego koniaku i ukrył ją starannie pod mchem w jednej ze swoich leśnych ziemianek - bo ten trzygwiazdkowy już mu się "przepił"!
    0
    zgłoś
  • POLAK z Norwegii
    2015-03-17 23:50
    re Robnad
    Bredzisz zmien dilera lub dragi i nie chodz na rekolekcje do Rydzyka.
    0
    zgłoś
  • Stanisław S.
    2015-03-17 20:40
    Komentarz tygodnia. Poseł Szczerski i szczepienia
    Michał Olszewski
    13.03.2015 , aktualizacja: 12.03.2015 21:03
    Poseł Szczerski chłoszcze biczem medycyny urzędującego prezydenta, ale ostrożny jest, przebiegły, lisio chytry, w radiowej rozmowie użył sformułowania "prawie jak gronkowiec", niczego zarzucić mu więc nie można. Szkoda, że równie bezlitośnie i bezwzględnie nie rozprawia się ze swoim partyjną kolegą Jackiem Juszkiewiczem z Wieliczki, który - tu z przyjemnością użyję metody zaproponowanej przez posła - upasł się na powiatowych dietach prawie jak pijawka na ciele dawcy. Prawie. Ja uważam, że podobnie jak konieczne są szczepienia, tak konieczne jest odrywanie pijawek, które przysysają się do kostek. Solidarność partyjna sprawiła, że Jacek Juszkiewicz nie poniesie żadnych konsekwencji za swój niebywały apetyt na pieniądze. Czy można się na taką przypadłość zaszczepić? Czy da się jakoś tę chorobę leczyć? Może mógłby pan coś mądrego podpowiedzieć, panie pośle? Coś więcej oprócz bajdurzenia, że sytuację tę "opozycja wykorzystuje cynicznie" i że potrzebna jest "chłodna głowa". Jak rozumiem, w ocenie pijawek powinniśmy zachowywać daleko posuniętą wstrzemięźliwość, natomiast w ocenie bakterii możemy sobie pofolgować.
    0
    zgłoś
  • kolin
    2015-03-17 20:50
    Bronek tłumoku! i wy skompromitowane POmioty. Wasz koniec się zbliża i w drgawkach kąsacie wszystkich. Boście się nie spodziewali takiej bomby jak dr. Duda. Brunek - skapcaniały, ciężko myślący stary cap z Alzheimerem mózgowym ucieka przed debatą bo wie doskonale że intelektem to może dorównuje Andrzejowi, ale nie Dudzie tylko Gołocie! Dobrze żeś wskoczył na to krzesło bo od tego zaczęła sie ta lawina. Co prawda skompromitowałeś Polskę, ale to już ostatni raz!!
    0
    zgłoś
  • Magda
    2015-03-17 21:50
    Rodacy, tu idzie o naszą przyszłość. Nie ośmieszajcie się dzieleniem ludzi na PiS i PO. Chodzi o to, by odsunąć od władzy mafię nierobów i oszustów i pracować nad doborem do władzy właściwych ludzi.. Póki co rządzi nami w większości klika cwaniaków co się ustawili po okrągłym stole. Głównie bezpieczniki, nieroby i szuje udające patriotów. Nie brakuje u nas porządnych i mądrych ludzi, ale oni po protu nie chcą brać udziału w rządzeniu razem z tym tłumem pasożytów. Pozbądźmy się Bronka i tego typu żerujących na Polsce darmozjadów, a w ich miejsce pojawią się może ludzie oddani sprawie a nie partii.
    0
    zgłoś
  • Robnad
    2015-03-17 21:10
    PiSdzielskie pomioty ujadają z bólu
    wszak już wiedza że Komorowski pozamiata po marionetce kaczego świra Dudzie
    0
    zgłoś
  • JMK
    2015-03-17 21:38
    Tu jest powieszonych część krzywd jakie wyrządził Komorowski Polakom poprzez wyrażenie zgody na wprowadzenie ustaw. To na pewno nie służy zgodzie.
    0
    zgłoś
  • marta
    2015-03-17 21:44
    Duda to marionetka kaczego świra i sekty smoleńskiej
    0
    zgłoś
  • tylko Kononowicz
    2015-03-17 22:09
    Magda2015-03-17 21:50

    masz absolutną rację
    dlatego nie zagłosuję już nigdy więcej na PO, PiS, SLD, PSL, TR, KNP i innych pomiotów
    0
    zgłoś
  • rychu
    2015-03-17 23:13
    mam pomysly na kilka innych muzeow
    - muzeum kretynizmu im. Dudy
    - muzeum nie polskiego belkotu im blizniakow Kaczynskich
    - muzeum pomowien i insynuacji im. Jareczka K
    - muzeum katolstwa im Rydzyka
    w latach 70 w Kijowie na terenie chrzescijanskiego klasztoru z poczatkow XIII wieku bylo "muzeum ateizmu"
    0
    zgłoś
  • żyrandol
    2015-03-17 20:25
    z wielkim bulem i bez nadzieji to oglądam
    0
    zgłoś
  • marek
    2015-03-17 23:32
    Kaczyński bał się przegranej dlatego wyczarował z kapelusza Dudę.
    Duda to miły i sympatyczny jegomość.
    Niestety bez Kaczyńskiego nie ma prawa nic powiedzieć ani zrobić.
    0
    zgłoś
  • siostra Masturbacja
    2015-03-17 23:54
    SKOKI-prawica-PIS
    Patriotyczny biznes:miliony do prywatnej kieszonki,miliardy strat, ciulacze kiwani na piramide,
    polityczno-finansowo-medialny ukladzik.Cuda,cuda,oglaszaja:tak mozna kreowac biznes,
    jak sie nie ma nawet konta.
    0
    zgłoś
  • warszawiak
    2015-03-17 23:56
    PIS biznesiki
    Okazuje sie, ze tych przelewów na konta Hofmana bylo wiecej i nie tylko od Pietryszyna..!
    Piertryszyn przyznaje sie do 60 tys. "pozyczki", a przelewy do Hofmana sa na 140 tys...A wiec ?

    pis'dzielstwo wspomaga kariery mlodym politrukom..placacym lapowki.

    A Robert Pietryszyn, kumpel Hoffmana jeszcze ze studiów,( wspomagajacy Hoffmana od kilku lat kasa 'pozyczek" vide info CBA ) zaraz po studiach w wieku 26 lat dostal w 2006r w IV Kaczej prawej i sprawiedliwej (tfuuu!) prace w szesciu (!) spólkach Skarbu Panstwa.
    Obsadzal Spólki SP min. SP Wojciech Jasinski, przyjaciel Kaczynskich, dobry kumpel Adama Lipinskiego , obaj prezesowali biznesom SREBRNEJ, spólki zalozonej przez Kaczynskiego w l. 90-tych (Hoffman siostrzeniec Lipinskiego) .

    Wg oswiadczenia majatkowego za 2012 Pietryszyn (rocznik 1979, majacy wówczas w 2012 zaledwie 33 lata) od 30.04.12 jako Prezes Zarzadu Wroclaw 2012 zarobil ...293.670zl, do tego jako czlonek zarzadu za kilka m-cy 10..475zl .
    Miesiecznie srednio zarobial wiec w 2012 ponad 25 tys zl .
    Niezle jak na pozyczkodawce Hoffmana.

    Ma juz tez Pietryszyn 2 mieszkania o lacznej wartosci 930.000zl. (!)
    Ma tez oszczednosci 45 tys zl + 600 euro + w papierach wartosciowych 17.000zl +za wynajem mieszkania 13.639zl.

    Ma tez karty kredytowe, kredyt odnawialny , 2 kredyty hipoteczne w kwocie 253.749 CHF - z tego do splaty na 31.12.12 zostalo mu do splaty 203.489zl.

    I TAK WYGLADA finansowa KARIERA po studiach KOLESIÓW POLITRUKÓW PIS.
    A reszta spoleczenstwa , mlodych fajnych, madrych ludzi po studiach - na kasy do hipermarketów .
    0
    zgłoś
  • Polak
    2015-03-21 16:39
    SKOK WOLOMIN === to TADEUSZ KOMOROWSKI ze ŚWITĄ wkręcili sie do FAKTYCZNEGO SKOKU żeby OBRABJĄĆ POLAKÓW
    0
    zgłoś
  • bolek
    2015-03-25 06:53
    i tak ma być
    0
    zgłoś
  • Jacek
    2015-03-25 17:57
    Komorus i zgoda ha ha ha .
    0
    zgłoś
  • Jacek
    2015-03-25 18:01
    Olać całe muzeum Bronka a gdzie Ruska Buda .
    0
    zgłoś
  • wiesio
    2015-04-16 18:17
    Perfidia, zakłamanie, pycha Komorowskiego denerwują Polaków, którzy uważają, że hrabia z ruskiej budy, razem ze swoją formacją oszukuje, okłamuje, grabi ich
    i gnębi ...


    ZAROZUMIAŁOŚĆ, PYCHA I BUTA KOMOROWSKIEGO SĄ NIEWYOBRAŻALNE. NIE CHCE UCZESTNICZYĆ W DEBACIE, PONIŻA KONKURENTÓW. PRZECIEŻ JAKO KANDYDAT W WYBORACH PREZYDENCKICH, MA TAKIE SAME PRAWA JAK INNI KANDYDACI I NIE MA PRAWA SIĘ WYWYŻSZAĆ.

    CO TAK NAPRAWDĘ PODSUMOWAŁ?

    DLACZEGO PLECIE O 5 LATACH ?

    PRZECIEŻ 5 LAT JEGO KADENCJI MINIE DOPIERO W SIERPNIU !

    Bronisław Komorowski podsumował pięć lat swojej prezydentury. A przecież jego pięcioletnia kadencja prezydencka rozpoczęła się dopiero 6 sierpnia 2010 z chwilą złożenia przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Najwyraźniej Komorowski, obchodził więc 5-lecie wtargnięcia do prezydenckich gabinetów tuż po katastrofie smoleńskiej!


    To jest szokujące, dlatego że 5-lecie Bronisława Komorowskiego jako prezydenta Polski przypada w sierpniu tego roku, gdy objął swój urząd z woli wyborców. W kwietniu 2010 r. zaczął działania jako p.o. prezydenta.

    Wiemy, pamiętamy, co wyprawiał, gdy z wielkim pośpiechem wtargnął, do Pałacu Prezydenckiego, opróżnionego w wyniku katastrofy smoleńskiej. Jeżeli prezydent Komorowski uważa, że już wtedy objął swoją funkcję, to oznacza, że nie wola wyborców go na ten urząd postawiła, ale katastrofa smoleńska spowodowała okoliczność jego prezydentury.

    W ten sposób, dzisiaj, sam siebie, osobiście, określił, uznał ... beneficjentem katastrofy smoleńskiej.

    Wybór przez Komorowskiego akurat tej daty - w ostatnim etapie kampanii wyborczej - wskazuje ewidentnie na to, że prezydent Komorowski, nie podsumował swoich dokonań jako głowa państwa, lecz jako kandydat na prezydenta RP.


    Propagandowa impreza podsumowania 5 lat kadencji, została zorganizowana nie przez sztab wyborczy Komorowskiego, lecz przez Kancelarię Prezydenta, to kolejny dowód na to, że prezydent Komorowski niezgodnie z prawem, wykorzystuje swoją funkcje państwową, oraz podległe mu organy, urzędy i instytucje państwa w kampanii wyborczej.

    Mówi o naszym bezpieczeństwie za ułamek procenta PKB, nie wspominając o aferach przetargowych i zakupowych w wojsku, mówi o zgodzie a przeciez zaraz po wtargnięciu do prezydenckiego pałacu w 2010 roku, zamiast podjąć działania ku tej zgodzie Polaków, otwarcie i hucznie, w wielkim show z okazji przedstawienia swojego komitetu wyborczego zdecydowanie, bez nijakiej krepacji wsparł wojne polsko-polską, przeciw Kaczyńskim i PiS oraz przeciw, milionom Polaków, ich zwolenników, którą w 2005 roku, po podwójnej klęsce wyborczej rozpętał Donald Tusk.

    W czasie tych święconych teraz 5 lat swojej bytności w pałacu, "pilnujac zyrandoli" jak jego prezydenturę nazywają Polacy, przez cały ten okres bezkrytycznie, z wielka ochotą wspierał tą wojnę, polsko-polska rozpętana w2005 roku przez Donalda Tuska i obecnie z całą mocą wspiera ja nadal. Nie podjął ani jednej próby nakłonienia rządzacej kliki POWSI-PSL do zaprzestania tej wojny polsko-polskiej, wspierał i nadal wspiera działania swojej formacji i razem z nia gnębi opozycję i wszelkich adwersarzy politycznych w tym konkurentów do fotela prezydenckiego, wykazujac niebywałe zarozumialstwo, bezczelność, pychę i lekcewsażenie, brak szacunku dla innych, wynosząc sie bezpodstawnie ponad innych kandydatów i unikając publicznej debaty z nimi.


    W programie TVP 1 „Świat się kręci” podsumowano 5 lat Bronisława Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim (5 lat mija dopiero w sierpniu, ale to szczegół). Gościem dnia była Bożena Dykiel, która celnie wypunktowała urzędowanie polityka Platformy Obywatelskiej. - Komorowski grabi nas Polaków, bo czym można nazwać afery z OFE, wiek emerytalny 67 lat - mówiła poirytowana aktorka.

    „Łączy nas Polska” – pod takim hasłem Komorowski podsumował swoją prezydenturę.

    - Łączy, jeżeli jest to nowoczesny patriotyzm, który u prezydenta polega na tym, że razem ze swoją formacją grabi nas, Polaków. Bo czym można nazwać afery z OFE, wiek emerytalny 67 lat, zabranie twórcom kultury 50 proc. zysku, a wiadomo jak pracujemy - od Sasa do Lasa. Policja, która nie strzeże nas, tylko na nas poluje, miasta, gdzie nie można zaparkować, ponieważ miasta są miastami słupków, które produkuje – podejrzewam – szwagier itp. itd. – powiedziała, Bożena Dykiel.

    O „sukcesach” Komorowskiego mówił też Andrzej Stankiewicz z „Rzeczpospolitej”. Pokazując dokument prezydencki „5 lat, 5 priorytetów, 25 konkretów” mówił m.in. o gospodarce.
    - Przejrzałem te konwenty i są tu rzeczy, które nie są sukcesami. Na przykład w kwestii gospodarki prezydent zrobił niewiele. Mówi nam tak: „wniosłem do Sejmu projekt ustawy ordynacja podatkowa”, która miała decydować o tym, że w razie różnic w interpretacjach, urząd skarbowy nie może nas ukarać, że podatnik zawsze w sytuacji konfliktu przepisów zawsze ma rację. Rząd powiedział „nie, nie panie prezydencie, to nie wejdzie w życie”. Takich elementów jest bardzo dużo, także w kwestii bezpieczeństwa bliskiej panu prezydentowi. Pan prezydent popełnił grzech naiwności w 2010 roku kiedy obejmował rządy. Wierzył że Rosja się zmieni, w prezydenta Miedwiediewa. Dzisiaj, kiedy przeanalizować 5 punktów, które prezydent przedstawia w swoim programie na bezpieczeństwo, to proszę państwa, tak naprawdę większość to są rzeczy, które mają nas chronić przed Rosją – mówił Stankiewicz.

    - Jeżeli historyk wierzy w Rosję, to jakim on jest historykiem – ironizowała Bożena Dykiel odnosząc się do Bronisława Komorowskiego.

    Czy wpływ na całą prezydenturę mogło mieć przejęcie władzy przez Komorowskiego w wyjątkowych okolicznościach, tuż po katastrofie smoleńskiej? – zapytał prowadzący Maciej Kurzajewski.

    - Prezydent Komorowski nie miał łatwego początku. Możemy się zastanawiać, czy zrobił wszystko, żeby Polaków zjednoczyć. Hasło łączenia Polaków jest czysto teoretyczne, bo mamy dwa wrogie sobie obozy i nic tego nie zmieni. Można się zastanawiać czy wówczas w kwietniu 2010 roku rząd, władza, platforma nie popełniła zbyt wielu błędów. Ja osobiście uważam, że tak – mówił Stankiewicz.

    - Nie uważa Pan, że formacja PO jest formacją, która grabi nas obywateli, nie daje nam parasola ochronnego, nie dba o nas? Ja to widzę od małych dzieci, gdzie teraz posyłamy sześciolatki (do szkół), zmieniamy im cały front nauki. Ostatnio swojemu wnukowi czytałem polecenia matematyczne w drugiej klasie. W ogóle nie rozumiałam o co chodzi. To siedmioletni chłopiec ma być lepiej kumaty niż ja? To są ludzie nie zajmujący się nami, nie kochający Polaków. Są to ludzie, jak pan niedawny premier Tusk, który siedem lat kombinował jakby czmychnąć do Brukseli, po tym, bałaganie jaki tu zostawił – skwitowała Dykiel.
    .
    0
    zgłoś
  • Stanisław S.
    2015-03-17 20:38
    W terenie nad zaufaniem do danej partii pracują jej członkowie.
    Po Kamińskim i Hofmanie w przeszłości dwie wielkie gale prowadził i muzeum z Dudą otwierał Rafał Bochenek nowa gwiazda medialna PiS-u. Pan Rafał Bochenek jest wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Wielickiego, tego powiatu o którym tak głośno ostatnio nie tylko w prasie lokalnej;
    Dziennik Polski.17.01.15 Powiatowy skok na kasę
    DP.19.01.15 Dali sobie 170 tysięcy za harówkę bez tchu
    DP.19.01.15 Nie tylko odprawy i pieniądze za niewykorzystany urlop (wypowiedź Pana Bochenka)
    DP.20.01.15 Co władze PiS zrobią pazernemu staroście?
    DP.21.01.15 Pazerny starosta może stracić stanowisko
    DP.22.01.15 Starosta nie chce ale musi przeprosić
    DP.24.01.15 Waść, wstydu oszczędź
    DP.29.01.15 Opozycja chce odwołać wielickiego starostę
    Co prawda Pan Bochenek skrytykował praktyki stosowane w starostwie, niestety Pan Rafał Bochenek ani żaden z radnych PiS nie podpisali się pod wnioskiem o odwołanie starosty. Starosta honorowo nie złożył dymisji. Władze PiS nie odcięły się zdecydowanie od starosty wielickiego.
    PiS posiadający większość w Radzie Powiatu wybronił pazernego starostę.
    Dziennik Polski 12.03.2015 Wielicki starosta nie straci stanowiska.
    Gazeta Wyborcza 12.03.2015 Starosta wielicki ocalił głowę i obiecuje poprawę.
    Ile głosów straci Andrzej Duda w wyborach prezydenckich i PiS w wyborach parlamentarnych w swoim mateczniku Wieliczce czas pokaże. Ludzie takich rzeczy prędko nie zapominają.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama