Prokuratura: Szyfrant wywiadu nie był dezerterem

| Aktualizacja:

Szyfrant wywiadu wojskowego Stefan Z. nie był dezerterem - uznała Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie i umorzyła śledztwo przeciw niemu. Według niej, przyczyną śmierci Z. było najprawdopodobniej samobójstwo.

wróć do artykułu
  • ~zażenowany
    (2019-02-21 12:55)
    Prokuratura wojskowa potwierdziła, że szyfrant „najprawdopodobniej” (dziwaczne słowo, kamuflujące niepewność, niewiedzę i lęk przed prawdą) popełnił samobójstwo:) Na jakiej podstawie tak stwierdziła? Równie dobrze mogli stwierdzić, że po prostu umarł i nie chcą wiedzieć dlaczego tak się stało? Prokuratorzy stawiają się w roli kre ty nów oceniając inteligencję dobrze wykształconych obywateli, którym wciskają ten żenujący kit!
  • ~karuzela
    (2010-11-24 23:38)
    Szyfrant z dostępem do tajnych informacji i meldunków za wschodniej miedzy "(po)pełnił samobójstwo" w przeddzień Zamachu Stanu z 10 kwietnia. Bliski współpracownik Premiera Tuska z "dostępem do wszelkich akt tajnych" (po)pełnił samobójstwo rok temu w przeddzień wigilii na sznurze od odkurzacza przedtem wyprowadzając psa na spacer nie (po)zostawiając listu (po)żegnalnego?
    Na krótko przed zamachem przeforsowano z (po)mocą SLD oddzielenie Prokuratora Generalnego od stanowiska Min Sprawiedliwości; dzisiaj prokurator generalny został obarczony od(po)wiedzialnością za "dochodzenie" jak został zgładzony śp Leszek Prezydent RP.
    W dniu kiedy Polacy mają ustosunkować się do "rosyjskiego ra(po)rtu" ginie polityk PIS, wysokiej klasy ekspert od katastrof samolotowych. W przeddzień wyborów samorządowych dochodzi do zastraszenia zwolenników PIS mordem (po)litycznym w Łodzi.
    Bez komentarza.
  • ~To jedna z ofiar.....
    (2010-11-24 22:39)
    ...RYŻEJ MAFII!!! Oj,durne POlactwo! Jak długo jeszcze będziecie tego RYŻEGO NIEUDACZNIKA POPIERAĆ???!!! Toż to POSPOLITY BANDYTA!!!
  • ~ATEISTA
    (2010-11-24 20:02)
    TAK PRZY OBECNYM PREZYDENCIE WSPÓLPRACA
    Z ROSJANAMI NIEJEST ZDRADĄ.
    JEST ZGODNA Z INTERESAMI PREZYDENTA I PLATFORMY .
  • ~omenas
    (2010-11-24 15:04)
    W brzuch, max, w brzuch. Nie w plecy. Nie kłam pan.
  • ~max
    (2010-11-24 14:31)
    Identyczny przypadek Sekuly, Ireneusza, nie mylic, ktory trzy razy strzelil do siebie w plecy. Michniewicz, Frankowski. Komu przeszkadzali a moze co wiedzieli, ze tak nagle musieli sie zabic popelniajac samobosjstwo