Nowe zarzuty dla żony prezesa Amber Gold: Oszustwo na dużą kwotę

| Aktualizacja:

Katarzyna P., żona b. prezesa Amber Gold, usłyszała nowe zarzuty, w tym - jak donosi TVN24 - zarzut oszustwa na dużą kwotę. Do niedawna kobieta miała na koncie osiem zarzutów.

wróć do artykułu
  • ~aniołek
    (2013-04-30 19:10)
    Afera Amber Gold jest papierkiem lakmusowym stanu państwa, systemu finansowego, wymiaru sprawiedliwości, administracji .Przykre ale prawdziwe.
  • ~Wątpiacy
    (2013-04-30 19:00)
    Polska to śmieszny kraj ,rządzony przez nieudaczników ,wystarczy popatrzeć i posłuchać ,co się w tym kraju dzieje ,okiem zwykłego szarego człowieka , oszukaństwo ,przekręty ,nadużycia ,nawet w policji ,bankach ,gdzie się tylko da ,czy to jest państwa prawa ?
  • ~Hrabia Tobayski
    (2013-04-18 21:09)
    ~Hrabia Tobayski2013-04-16 03:58

    Wysłałem niedawno znajomym Anglikom list o takiej treści:

    Do przyjaciół Anglików...

    Wyobraźcie sobie, że Rosjanie podczas II wojny mordują skrytobójczo kilkadziesiąt tysięcy waszych jeńców, bo nie rokowali nadziei, że wstąpią do rosyjskiej partii komunistycznej i staną się żarliwymi krzewicielami idei komunistycznych, więc Stalin uznał ich za bezużyteczną i szkodliwą mierzwę i kazał wszystkich zlikwidować strzałem w tył głowy i zakopać we wspólnych dołach w charakterze kompostu.
    Rosjanie przez lata nie przyznają się do tego i zwalają winę na Niemców. Po latach prawda wychodzi na jaw, a królowa, wraz z całym sztabem generalnym, szefem Banku Anglii, szefami najważniejszych instytucji państwowych i arcybiskupem Canterbury leci w rocznicę tego mordu do Rosji, żeby uczcic pamiec tysięcy pomordowanych brytyjskich żolnierzy. Tam samolot królowej rozbija się w drzazgi w niewyjaśnionych okolicznościach. Rząd nie tylko nie podaje się do dymisji, ale powierza śledztwo Rosjanom, którzy ogłaszają, że do sterów dorwała się królowa wraz z naczelnym dowódcą lotnictwa i po pijaku rozbili samolot. Rząd angielski potwierdza tę wersję, BBC i Reuter w komentarzach przypominają ogólnie przedtem znaną lekkomyślność i pychę królowej oraz jej zamiłowanie do ginu, wytykają angielskim pilotom nieudolność i braki w wyszkoleniu, ubolewają nad degrengoladą moralną rodziny królewskiej i pijaństwem w siłach zbrojnych, a w lotnictwie w szczególności, ale jednocześnie Parlament rekomenduje ministra obrony narodowej do Izby Lordów, a premier składa wniosek o awansowanie szefa Intelligence Service na generała dywizji itd.
    Nie ma najmniejszego znaczenia, że w sprowadzonej do GB, a zaplombowanej przez Rosjan trumnie królowa ma trzy nogi i jest ubrana we frak i męskie kalesony (niektóre tabloidy nawet nawołuja z tego powodu do odmówienia królowej prawa do godziwego pochówku i sugeruja, że królowa miała skrywane inklinacje transseksualne), niektóre ofiary maja po dwie cudze wątroby zamiast jednej własnej, inne kupę śmieci w brzuchu...
    Nieważne, że cały teren katastrofy Rosjanie zaorali i pokryli betonowymi płytami, że zatarli ślady, drzewa wycięli w pień, a wrak samolotu zniszczyli i umyli, okna powybijali, poszarpane krawędzie fragmentów wraku równo poucinali, a na dodatek odmawiają jego zwrotu. Rząd angielski jest tym wszystkim zachwycony, wysyła w świat coraz to nowe komunikaty o znacznej poprawie stosunków z Rosją, katastrofę nazywa punktem zwrotnym tych stosunkow i nowym otwarciem na dialog z narodem rosyjskim i potwierdza oficjalnie przy każdej okazji, że winę ponosi pijana królowa z trzema nogami, ale państwo jako takie zdało egzamin celująco.
    Poważni komentatorzy telewizyjni podkreslają przy każdej nadarzającej się okazji, że dzięki tej katastrofie została opracowana oryginalna brytyjska metoda badawcza zwana "Smallest Common Denominator of Unlimited Common Stupidity" also known as "How Stupidity Became a Virtue in the Land of the Wise Men", a poziom badania katastrof lotniczych podniósł sie w GB znacznie i nie ma porównania z chałupniczymi metodami zastosowanymi po Lockerbie!

    Anglicy pofatygowali się do mnie osobiście i na dzień dobry wytrzaskali mnie po pysku!
    Potem ja ich wyzwałem na pojedynek, ale oni nie mogli się zdecydować, któremu przypadnie zaszczyt zostania zabitym w obronie honoru królowej, więc zastosowali sprytny wybieg i wysłali mnie na obserwację psychiatryczną!
    W tak zwanym międzyczasie jednemu zepsuł się kran i mieli okazję porozmawiać z polskim hydraulikiem i jego pomocnikiem (obaj zdrowi na umyśle - coś jak Pan Janeczek z Gołasem ze znanego skeczu!).
    A potem wyciągnęli mnie z psychiatryka, przeprosili za wszystko i obiecali stawiać mi piwo do końca życia!

    Jest pewna szansa, że to niecodzienne wydarzenie skłoni ich do zastanowienia nad istotą "demokracji parlamentarnej" jako takiej oraz nad katastrofami lotniczymi i ich badaniem!

    I może nie tylko ich...

    //


    Niech Pan powie coś śmiesznego, Panie Plichta, bo tak jakoś nam ostatnio bez Pana niewesoło!
  • ~takitam
    (2013-04-16 11:29)
    MIAŁA TYLE CZASU ŻEBY POLOKOWAĆ PIENIĄDZE WYŁUDZONE OD LUDZI W TAKI SPOSÓB ŻE PO WYJŚCIU Z KICIA BĘDZIE NIEZLE SOBIE ŻYŁA
  • ~Hrabia Tobayski
    (2013-04-16 04:21)
    ~Hrabia Tobayski2013-04-16 03:58

    Wysłałem niedawno znajomym Anglikom list o takiej treści:

    Do przyjaciół Anglików...

    Wyobraźcie sobie, że Rosjanie podczas II wojny mordują skrytobójczo kilkadziesiąt tysięcy waszych jeńców, bo nie rokowali nadziei, że wstąpią do rosyjskiej partii komunistycznej i staną się żarliwymi krzewicielami idei komunistycznych, więc Stalin uznał ich za bezużyteczną i szkodliwą mierzwę i kazał wszystkich zlikwidować strzałem w tył głowy i zakopać we wspólnych dołach w charakterze kompostu.
    Rosjanie przez lata nie przyznają się do tego i zwalają winę na Niemców. Po latach prawda wychodzi na jaw, a królowa, wraz z całym sztabem generalnym, szefem Banku Anglii, szefami najważniejszych instytucji państwowych i arcybiskupem Canterbury leci w rocznicę tego mordu do Rosji, żeby uczcic pamiec tysięcy pomordowanych brytyjskich żolnierzy. Tam samolot królowej rozbija się w drzazgi w niewyjaśnionych okolicznościach. Rząd nie tylko nie podaje się do dymisji, ale powierza śledztwo Rosjanom, którzy ogłaszają, że do sterów dorwała się królowa wraz z naczelnym dowódcą lotnictwa i po pijaku rozbili samolot. Rząd angielski potwierdza tę wersję, BBC i Reuter w komentarzach przypominają ogólnie przedtem znaną lekkomyślność i pychę królowej oraz jej zamiłowanie do ginu, wytykają angielskim pilotom nieudolność i braki w wyszkoleniu, ubolewają nad degrengoladą moralną rodziny królewskiej i pijaństwem w siłach zbrojnych, a w lotnictwie w szczególności, ale jednocześnie Parlament rekomenduje ministra obrony narodowej do Izby Lordów, a premier składa wniosek o awansowanie szefa Intelligence Service na generała dywizji itd.
    Nie ma najmniejszego znaczenia, że w sprowadzonej do GB, a zaplombowanej przez Rosjan trumnie królowa ma trzy nogi i jest ubrana we frak i męskie kalesony (niektóre tabloidy nawet nawołuja z tego powodu do odmówienia królowej prawa do godziwego pochówku i sugeruja, że królowa miała skrywane inklinacje transseksualne), niektóre ofiary maja po dwie cudze wątroby zamiast jednej własnej, inne kupę śmieci w brzuchu...
    Nieważne, że cały teren katastrofy Rosjanie zaorali i pokryli betonowymi płytami, że zatarli ślady, drzewa wycięli w pień, a wrak samolotu zniszczyli i umyli, okna powybijali, poszarpane krawędzie fragmentów wraku równo poucinali, a na dodatek odmawiają jego zwrotu. Rząd angielski jest tym wszystkim zachwycony, wysyła w świat coraz to nowe komunikaty o znacznej poprawie stosunków z Rosją, katastrofę nazywa punktem zwrotnym tych stosunkow i nowym otwarciem na dialog z narodem rosyjskim i potwierdza oficjalnie przy każdej okazji, że winę ponosi pijana królowa z trzema nogami, ale państwo jako takie zdało egzamin celująco.
    Poważni komentatorzy telewizyjni podkreslają przy każdej nadarzającej się okazji, że dzięki tej katastrofie została opracowana oryginalna brytyjska metoda badawcza zwana "Smallest Common Denominator of Unlimited Common Stupidity" also known as "How Stupidity Became a Virtue in the Land of the Wise Men", a poziom badania katastrof lotniczych podniósł sie w GB znacznie i nie ma porównania z chałupniczymi metodami zastosowanymi po Lockerbie!

    Anglicy pofatygowali się do mnie osobiście i na dzień dobry wytrzaskali mnie po pysku!
    Potem ja ich wyzwałem na pojedynek, ale oni nie mogli się zdecydować, któremu przypadnie zaszczyt zostania zabitym w obronie honoru królowej, więc zastosowali sprytny wybieg i wysłali mnie na obserwację psychiatryczną!
    W tak zwanym międzyczasie jednemu zepsuł się kran i mieli okazję porozmawiać z polskim hydraulikiem i jego pomocnikiem (obaj zdrowi na umyśle - coś jak Pan Janeczek z Gołasem ze znanego skeczu!).
    A potem wyciągnęli mnie z psychiatryka, przeprosili za wszystko i obiecali stawiać mi piwo do końca życia!

    Jest pewna szansa, że to niecodzienne wydarzenie skłoni ich do zastanowienia nad istotą "demokracji parlamentarnej" jako takiej oraz nad katastrofami lotniczymi i ich badaniem!

    I może nie tylko ich...

    //


    Niech Pan powie coś śmiesznego, Panie Plichta, bo tak jakoś nam ostatnio bez Pana niewesoło!
  • ~ciekawska
    (2013-04-15 16:40)
    A może by tak sposobem senatora zmiana sędziego i przeprosiny oskarżonego.
  • ~wasyl
    (2013-04-15 16:38)
    Co z wizytą państwową w Nigerii, Premier wyjechał i ślad po nim zaginął, żadne media o tym nie wspominają, może trzeba go szukać?
  • ~ulma
    (2013-04-15 16:30)
    Przecież ten Prezes od początku był do odstrzelenia, zwykła ofiara, tak jak niby zabójca Kenediego,pokażcie kto za nim stoi, a wszystko będzie jasne.
  • ~naiwny
    (2013-04-15 16:13)
    A TO SIĘ PROKURATURA POPISAŁA ! NO PRZECIEŻ NIKT SIĘ NIE SPODZIEWAŁ, ŻE W TAK EKSPRESOWYM TEMPIE POSTAWI ZARZUTY. DO POLON : Z TEJ CHOROBY NIE MASZ SZANS SIĘ JUŻ WYLECZYĆ.
  • ~iki
    (2013-04-15 14:56)
    Gdzie jest Józef, Józef Bąk?
  • ~polon
    (2013-04-15 14:22)
    A co za zarzuty usłyszy syn Tuska i reszta dyrektorów oddziałów przecież oni też musieli wiedzieć o przewałach. Przestępczość zorganizowana czyż nie.
  • ~pytam się
    (2013-04-15 14:20)
    Kiedy sie ta maxi afera skończy???Okradli ludzi na prawie MILIARDzł !!! I co?I prawdzilwi zleceniodawcy jak i POmagierzy chodzą w chwale i pławią się w zagrabionym bogactwie.Nawet ich politycy mówią,że Skarb Państwa też zawinił,bo dał przyzwolenie na tą grabież, ale nie robią NIC zeby pomóc tysiącom poszkodowanych Polaków.Ci co tak pracowicie i z determinacją reklamowali firmy Plichty nadal grzeją tyłki na najwyższych stołkach państwowych i włos im z głowy nie spadnie.Czy to jest państwo PRAWA???
  • ~Jurek
    (2013-04-15 14:13)
    A co się dzieje ze "śledztwem" skorumpowanymi urzędnikami skarbówki z Gdańska ? Nic !!. Wszak to śledztwo prowadzi skorumpowana prokuratura Gdańsk Wrzeszcz..
  • ~beer
    (2013-04-15 14:13)
    A co obecnie POrabia JÓZIO BONK?
    Ukrywa się?
    A może pojechał z Arabskim na wycieczkę?!
  • ~Miron
    (2013-04-15 14:08)
    Nie puszczą pary z ust bo wiedzą o przypadkach "seryjnych samobójstw"!!!
  • ~AJWAJ
    (2013-04-15 14:03)
    Ta kobieta chodzi sobie spokojnie po ulicach, żeby mogła ulec śmiertelnemu wypadkowi samochodowemu.
    Następnie jej mąż popełni samobójstwo z żalu po stracie ukochanej Kasi.
    No i dopiero wtedy odetchną wszystkie Bąki, Tuski, prokuratorzy, oraz mafijno-komunistyczni organizatorzy tego "cudu"...
  • ~Marian
    (2013-04-15 13:53)
    czekam na zarzuty tych wszystkich ,co ciagneli samolot i na "baka"

    Grube ryby moga spac spokojnie ,dla nich cos takiego ,jak prokuratuna nie istnieje !
  • ~uwolnić antykomora
    (2013-04-15 13:38)
    Kiedy zarzuty dla młodego thuska, współorganizatora przekrętu?
  • ~Polon
    (2013-04-15 13:34)
    W Amber Gold inwestowaly glownie pisiory, osoby znane ze swojej tepoty i pazernosci.

    Teraz pozegnaly sie z kasa i maja zal do Tuska...

    Pisiorow trzeba rabac na kase...

    Wie to Klamczynski i klecha z Torunia.

    Nie tylko latwo im zabrac wieksza czesc wyplaty ale jeszcze beda walczyc o prawo swojego lidera do tego aby ich nadal gnebil.

    Pisior to durna istota...

    No ale co ja na to moge poradzic?
  • ~gold
    (2013-04-15 13:33)
    Katarzyna i Marcin P. - zacznijcie sypać !!! Przecież to nie wy tak naprawdę stoicie za tą aferą -zacznijcie sypać !!!