Tuż przed katastrofą... Rekonstrukcja ostatnich chwil lotu tupolewa. NOWE FAKTY

| Aktualizacja:

Jest nowa naukowa rekonstrukcja ostatnich chwil przed katastrofą prezydenckiego tupolewa w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Opublikował ją na swojej stronie internetowej zespół rządowy kierowany przez Macieja Laska.

wróć do artykułu
  • ~andrea
    (2014-01-04 15:29)
    Kowaleczko? To jak kiedyś Kowalenko...a może on tez dla sekty Anodiny pracuje?
  • ~sPISek rudego POomyleńca !!!
    (2014-01-04 16:36)
    Glenn Joergensen w swoim opracowaniu zaznaczył, że przyjęte w jego modelu założenia dotyczące własności aerodynamicznych tupolewa były oszacowane z dużym marginesem bezpieczeństwa. Dane z rosyjskiej literatury dotyczące tego modelu samolotu w pełni te założenia potwierdzają. Prof. Kowaleczko natomiast w zaproponowanych założeniach popełnił podstawowe błędy w oszacowaniu – mówi dr Kazimierz Nowaczyk, ekspert zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej, w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie".
  • ~akurat facet od mikroskopów się zna - bez JAJ !!!
    (2014-01-04 16:58)
    Zważywszy przeszłość prof. Kowaleczki oraz

    rosyjsko brzmiące nazwisko myślę, że jego wyniki są mocno naciągane pod założoną tezę. A taką jest "raport" Anodiny.
  • ~Bogdan
    (2014-01-04 16:53)
    Rewelacja, po prawie czterech latach "Jest nowa naukowa rekonstrukcja ostatnich chwil przed katastrofą", która niestety przeczy podstawowym prawom fizyki. Znaleźć w Polsce profesora, który podpisze się pod takim gniotem jest niestety dalej łatwo. Zresztą ten profesor badał wiele lat temu kilka katastrof, ale tylko małych samolotów
  • ~JA BRZOZA
    (2014-01-04 18:06)
    KOWALECZKO .LASEK I ICH TEORIE POWIELANE NA ŁAMACH WYBORCZEJ TO KŁAMSTWO !!! CZEKAM OD BLISKO 4 LAT NA RZETELNE SLEDZTWO !!!
  • ~Bicz na POmatoły
    (2014-01-04 17:14)
    To co do tej pory robił Lasek,Miller i inni?
    To co wcześniej nie robili żadnej ekspertyzy rylko teraz PO prawie 4 latach,jakiś Kowalenko pieprzy jakieś głupoty?
    Ryży co ty tym Smoleńskiem przykrywasz//
  • ~fPiSdu ! z POmyjami
    (2014-01-04 16:41)
    "profesor" Kowaleczko tytuł dostał

    w przydziale, a nie zdobył naukowo. Potwierdza, że nic nie rozumie i nic umie.
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2014-01-04 16:39)
    te je..ne sowieckie

    te je..ne sowieckie nazwiska,drażnią mnie **********
  • ~dzieki takim wielkim profesorom jak pan kowaleczko
    (2014-01-04 16:37)
    samoloty polskiej produkcji sa najlepsze na swiecie, nikt nie dorowna mysli lotnej polskich profesoruf, caly swiat pada nam do nog i caluje po rekach oby tylko zakupic polskie samoloty za kazda cene. noble z nauki spadaja jak deszcz do polskich centruf wielkiej mysli technologicznej, za ktora to mysl placa tubylcy wielkie pieniadze z wlasnych kieszeni.
  • ~@ja chcę tylko znać prawdę, nic więcej
    (2014-01-04 18:32)
    Lemingu - imbecyla znajdziesz bez trudu przed lustrem i to taki medalowy okaz.
  • ~Gen. T.Anodina
    (2014-01-04 17:12)
    Uwaga ! Tani kurs latania nad Rosja i innymi krajami dla polskich elitarnych jednostek lotniczych i innych mniej elitarnych lub całkiem przecietnych. Dla Pisiorow rabat, specjalnie spowolniony tryb nauki i możliwośc repetowania.
    Program:
    1. Elementy języka rosyjskiego i angielskiego dla początkujących i opornych
    2. Dobór zalogi do lotów typu HEAD i do innych lotów zgodnie z przepisami
    3. Przygotowania do lotu m.in. zaznajomienie sie z danymi meteorologicznymi i topografią lotnisk
    4. Procedury startu i ladowania ze szczegolnym uwzglednieniem warunkow ograniczonej widzialnosci.
    5. Odczytywanie i interpretacja danych z przyrzadow ze szczególnym uwzględnieniem wysokosciomierzy.
    6. Reagowanie na automatyczna sygnalizacje niebezpieczenstwa/system TAWS/
    7. Sytuacje awaryjne - cwiczenia na symulatorze w Moskwie/20 godzin/ - potrzebna zgoda Departamentu Stanu USA
    8. Cwiczenia z asertywnosci – profesjonalna odpornosc pilota na wojujaca głupotę - jak reagowac na ingerencje niekompetentnego wysokiego, średniego i niskiego naczalstwa podczas przygotowań i w trakcie lotu

    General T.Anodina
  • ~kowaleczko się nie myli ,on kłamie
    (2014-01-04 16:43)
    Pan prof kowaleczko nie myli się (najprawdopodobniej nawet nie wie o czym mówi)pan kowaleczko tylko powtarza co mu kazano a jego tytuł profesorski ma tylko to uwiarygodnić.
  • ~abc
    (2014-01-04 16:25)
    A z jakiej to uczelni jest prof. Kowalenkow, czy ta uczelnia sie teraz do niego przyzna. Czy robil to za wiedza tej uczelni
  • ~Klops
    (2014-01-04 16:16)
    Nie no, ale na pewno eksperci od mieszania betonu, wytrzymalosci asfaltu, konstruowania mostow i kopania studni, z zespolu Macierewicza obala te wszystkie falszywe rewelacje, przeczace temu, ze byl mord smolenski.

    Bo mord smolenski byl i byc musi, teraz i na wieki!
  • ~"na kursie i ścieżce"
    (2014-01-04 16:09)
    Dyspozycyjny prof. Kowaleczko to lepiej żeby grał na bałałajce a nie uczestniczył w nieczystej grze, nieudolnie próbując na siłę uwiarygodnić oficjalną, fałszywa wersję smoleńskiej "katastrofy"!

    Duński badacz, inż. Glenn Joergensen w swoim opracowaniu zaznaczył, że przyjęte w jego modelu założenia dotyczące własności aerodynamicznych tupolewa były oszacowane z dużym marginesem bezpieczeństwa. Dane z rosyjskiej literatury dotyczące tego modelu samolotu w pełni te założenia potwierdzają. Natomiast zadaniowy, dyspozycyjny prof. Kowaleczko w zaproponowanych założeniach popełnił podstawowe błędy w oszacowaniu – stwierdził dr Kazimierz Nowaczyk, ekspert ZP ds. katastrofy smoleńskiej.

    Tu-154m (101), który rozbił się pod Smoleńskiem po rzekomym zderzeniu z brzozą i utracie końcówki skrzydła nie mógł wykonać tzw. półbeczki i runąć na ziemię, a powinien spokojnie odlecieć – dowodził kilka miesięcy temu Glenn Joergensen. Teraz ekspert zespołu M. Laska, prof. Grzegorz Kowaleczko twierdzi, że Joergensen radykalnie pomylił się w swoich obliczeniach m.in. z uwagi na wykorzystanie błędnych danych wyjściowych, w związku z czym teza, której dowodził, jest nieprawdziwa. Kto ma rację?

    - Decydujące znaczenie dla obliczeń związanych z tym, co stało się z Tu-154M, mają faktycznie dane wyjściowe. To całkowita powierzchnia nośna samolotu, powierzchnia utraconej końcówki skrzydła oraz kąt natarcia w pobliżu brzozy. Konsekwencją przyjętych, a dokładniej mówiąc, założonych danych jest wielkość utraconej siły nośnej samolotu. Po zapoznaniu się z uwagami prof. Kowaleczki inż. Glenn Joergensen postanowił zweryfikować zaproponowane przez niego „nowe” dane wyjściowe. Ale to po pierwsze nie oznacza, że się z nimi zgodził. A po drugie, co jest znacznie ważniejsze: udowodnił, że nawet na podstawie danych prof. Kowaleczki samolot nadal nie byłby w stanie wykonać obrotu o 150 st. (jak przekonuje w swoich raportach MAK i komisja Jerzego Millera), a jedynie o 96 st oznajmil dr K.Nowaczyk.

    Prof. Kowaleczko zinterpretował odpowiedź Joergensena jako akceptację swoich danych i jakościową zmianę otrzymanych przez Joergensena wyników.
    - [K.N] Taka interpretacja jest całkowicie nieuzasadnionym nadużyciem i manipulacją niegodną naukowca.

    Jednak prof. Kowaleczko przekonuje, że pierwotne wyniki były błędne, gdyż opierały się na niewłaściwych danych wyjściowych. Czyje są prawidłowe?
    - [K.N] Glenn Joergensen w swoim opracowaniu zaznaczył, że przyjęte w jego modelu założenia dotyczące własności aerodynamicznych tupolewa były oszacowane z dużym marginesem bezpieczeństwa. Dane z rosyjskiej literatury dotyczące tego modelu samolotu w pełni te założenia potwierdzają. Prof. Kowaleczko natomiast w zaproponowanych założeniach popełnił podstawowe błędy w oszacowaniu.

    W którym miejscu?
    - [K.N] M.in. przyjmując założenia dotyczące powierzchni nośnej samolotu czy urwanego fragmentu skrzydła. Posłużę się tu przykładem – Kowaleczko sugeruje, że całkowita powierzchnia nośna skrzydeł wynosi 180 mkw. Jest to wielkość obarczona znaczącym błędem przekraczającym 20 proc. Zgodnie z rosyjską literaturą przedmiotu powierzchnia samych skrzydeł z wysuniętymi klapami bez uwzględnienia slotów i statecznika poziomego wynosi 223,45 mkw. Tak znaczący błąd powinien dyskwalifikować wszystkie dalsze obliczenia, a mimo to inż. Joergensen pokazał, że nawet wówczas samolot nie był w stanie wykonać obrotu o 150 stopni!

    Wychodzi na to, że zadaniowy, dyspozycyjny prof. G.Kowaleczko celowo łże ws. przyczyny rozpadnięcia się (na bagiennym gruncie na tysiące elementów) rządowego tupolewa.
    Jaki Kowaleczko (agent wpływu) ma w tym interes, aby w POdły sposób wspierać nierzetelną hipotezę, zdyskredytowaną z kretesem przez niezależnych naukowców rolę rachitycznej smoleńskiej brzozy w wybuchowej destrukcji tupolewa?
  • ~@WAW i sPOlka
    (2014-01-04 15:25)
    SKUNDLONE POmatolskie trolle - wam zalezy jedynie na pelniej misie skazonego scierwa a nie na udowodnieniu prawdy o mordzie smolenskim.

    Na POhybel wam RUSKIE SOBAKI!!
  • ~mega
    (2014-01-04 15:24)
    Pisurki załadowali do Tupolewa kompletne dowództwo WP,takiego lekceważenia procedur bezpieczeństwa nie zna nikt na swiecie to precedens Nr. 1 w 2010 w lekceważeniu reguł bezpieczeństwa w lotniczym transporcie VIP-ow.
  • ~Elf
    (2014-01-04 15:19)
    Pisowskie warcholstwo nie zatrze zbrodni Jaroslawa Kaczyńskiego i jego gangu popełnionej w Smoleńsku bo Polacy to mądry Naród i nie wierzą w ich brednie !!!
  • ~antek
    (2014-01-04 17:06)
    hahahaha niech lepiej odtworza ostatnie minuty rozmowy dwoch konusow to wtedy beda wszyscy wiedzieli kto zamordowal 95 osob przez glupote i pyche dwochkarlow
  • ~wit
    (2014-01-04 17:23)
    PRZYWIEZCIE WRAK I CZARNE SKRZYNKI DO POLSKI I ZACZNIJCIE PORZADNE SLEDZTWO;PRZESLUCHAJCIE LUDZI POKI JESZCZE ZYJA I WYJDZIE PRAWDA NA JAW:

Może zainteresować Cię też: