"Wyczyszczą" dopalacze z sieci? Panoptykon ma z tym problem

| Aktualizacja:

Fundacja Panoptykon przekonuje o szkodliwości blokowania w internecie wyników wyszukiwania o dopalaczach. Prezes fundacji Katarzyna Szymielewicz uważa, że byłoby to sprzeczne z zasadami wolności w sieci i nieskuteczne.

wróć do artykułu
  • ~realista
    (2015-07-14 08:48)
    niech zdychaja ci co biora.dopalacze?nikt ich nie zmusza.sa wazniejsze cele.sluzba zdrowia ledwo zipie,a tu lozka sa zajete,przez cpunow.pisza ze ponad 200 osob ze slaska trafilo do szpitali,zajmuja miejsca ludziom,ktorzy potrzebuja na prawde pomocy,a tu lekarze ratuja,dwoja sie troja,zeby ratowac jakiegos cpuna.niech zdychaja,nikt nie zmuszal ich do brania srodkow,syntetykow.im wiecej ich pozdycha,bedzie czysciej w miastach.to pokolenie jest przegrane,nazywajac ich pokoleniem internetu i mc.donaldow.nie zaluje zadnego cpuna.
  • ~olo
    (2015-07-13 22:08)
    a potem moze bys sie nauczyl
    gry na flecie ? a potem zalozyl
    zespoł ?
  • ~obywatel
    (2015-07-14 14:40)
    CZY nie załatwiła by to ustawa o zakazie handlem substancjami mineralnymi i chemicznymi bez podania składu chemicznego i atestu sanitarnego które w małych ilościach mogą szkodzić na zdrowiu lub życiu?
  • ~olo
    (2015-07-13 21:46)
    a gdyby nie bylo dopalacza/shitu
    to co bys robil ? moze kupil ciastko?
    a moze flet prosty za 7 zl ? smieszne
    dzwieki wydaje...

Może zainteresować Cię też: