Poszukiwania złotego pociągu. Minister wysyła do Wałbrzycha wojsko

| Aktualizacja:

Wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak zapowiedział w rozmowie z IAR, że w ciągu kilku dni będzie gotowa ekipa rekonesansowa, która pojedzie do Wałbrzycha.

wróć do artykułu
  • ~gugcia
    (2015-09-03 09:40)
    wreszcie jedna rozsadna decyzja-niech wojsko to sprawdzi,a jak cos bedzie to niech to odkopie.Tylko tak poznamy prawde.
  • ~zxc
    (2015-09-03 11:30)
    Rozumiem, że państwo pokrywa koszty wydobycia.
    Co jeśli nie znajdą tam nic wartościowego? Czy zgłaszający ten skarb zostaną obciążeni kosztami operacji?
    Jeżeli człowiek sam odkopuje skarb to dostaje 10% znaleźnego, czy ten sam procent ma dostać także i ten co nie wydobędzie a tylko wskaże miejsce "potencjalnego skarbu"?
    Czy zgłaszający nie powinien partycypować w kosztach wydobycia?
  • ~zbysiunia
    (2015-09-03 16:19)
    czy wojsko otoczylo górę CHEŁMIEC bo tam jest pociąg ,czy ,,niby straż pożarna,, już wywiozła zawartosc pociągu podczas gaszenia ,,niby ogromnego pożaru,, na górze Chełmiec
  • ~Wie
    (2015-09-03 12:09)
    Dobrze, ale po co przeszukiwać? Przecież "znalazcy" wskazali miejsce. Wystarczy więc ustawić we wskazanym miejscu georadar czy inne pożyteczne urządzenie i zobaczyć co pokaże ...
  • ~antek
    (2015-09-03 10:35)
    A słynnego tropiciela pana posła Macierewicza ktoś wyśle?