Rząd postanowił zaprowadzić porządek w śmieciach. Samorządowcy protestują, ekolodzy są za

| Aktualizacja:

Obecnie gminy same decydują, jak mieszkańcy mają segregować śmieci. To ma się zmienić. Resort środowiska chce bowiem ujednolicić przepisy, tłumacząc to walką o unijne dotacje. Samorządowcom te plany się nie podobają, jednak ministerstwo może liczyć na wsparcie ekologów.

wróć do artykułu
  • ~ccc
    (2016-05-25 08:37)
    "W ogóle w ustawie brakuje zachęt, aby mniej produkować śmieci. To można by osiągnąć uzależniając wysokość opłaty za odbiór nieczystości od ilości wyprodukowanych odpadów. Dopóki mieszkaniec płaci np. od osoby, a nie od ilości wytarzanych śmieci, nie zastanawia się, czy w sklepie zakupić towar, który jest zapakowany w pięć opakowań, czy w jedno - wskazuje ekolożka." Pani ekolożka nie rozumie polskiego narodu. KAŻDY w tym kraju zadeklaruje jak najmniejszą możliwą ilość śmieci, by zapłacić jak najmniej a te które się nie zmieszczą w wykupionym limicie wywali do lasu.
  • ~uzi
    (2016-05-25 09:39)
    To nie społeczeństwo produkuje śmieci tylko przedsiębiorcy. Większość śmieci jest od producentów zagranicznych. Owszem można cofnąć się do poprzednich epok i śledzia, marmoladę zawijać w gazetę. W ramach ekologii mąkę sprzedawca będzie ważyć z worków i wsypywać klientom do słoiczków wielokrotnego użycia. Zakazać pampersów, podpasek, tamponów jednokrotnego użycia- to są ogromne w skali świata hałdy odpadów. Wprowadzić pieluchy i podpaski wielokrotnego użycia- ekologiczne.
  • ~abc
    (2016-05-25 11:09)
    Oczywiście, że powinny być jednolite zasady dla całego kraju. Jeśli ktoś przebywa poza granicami swojej gminy, to nie powinien analizować zasad segregacji tam obowiązujących.
  • ~san
    (2016-05-25 12:00)
    UBECKIE pokolenia i RUDO-CZERWONA ferajna wraz z medialnymi gadzinówkami w nieustannym ataku po utracie koryta. Śmierdzą strachem przed narodem.
  • ~wojtek
    (2016-05-25 10:15)
    Jak się do czegoś czepną pisy to można się założyć, że ********* To też *********
  • ~na nas działa tylko kara
    (2016-05-25 11:30)
    dopóki nie zostaną wprowadzone kary (pod postacią wysokich opłat za zmieszane śmieci w których jest papier, plastik czy szkło - oczywiście o odpadach niebezpiecznych nie wspominam, bo to jest niedopuszczalne) dopóty będzie tak jak jest. natura człowieka jest taka - że musi mieć motywator nad głową, a Polacy reagują dobrze tylko na motywację negatywną.
  • ~tt
    (2016-05-25 10:11)
    "uzależniając wysokość opłaty za odbiór nieczystości od ilości wyprodukowanych odpadów." Tylko maleńkie pytanko - dlaczego ja miałbym płacić za śmieci kogoś kto zacznie w tej sytuacji zwyczajnie podrzucać swoje śmieci do pojemnika z mojego bloku lub sąsiad płacić za moje śmieci?. Czy ustawodawca przewiduje jakiś "nadzór" nad tym kto kiedy i ile "wyprodukował" odpadów ? Te wasze propozycje warte są "Nobla" a raczej Bubla. Stawiam dolary przeciw orzechom że ci najbogatsi zaczną podrzucać swój "produkt" zwyczajnie po sąsiedzku lub na działki.