Za 880 mln zł przekopią Mierzeję Wiślaną. "Jedyna korzyść z tej inwestycji to zagranie Rosjanom na nosie"

| Aktualizacja:

Jedni liczą na uniezależnienie się od ruchu wizowego i wzrost przychodów z turystyki. Inni boją się utraty plaż i utrudnień podczas budowy, a jako rekompensatę proponują powstanie strefy wolnocłowej

wróć do artykułu