Protestujący uważają, że dziecko by żyło, gdyby obok jezdni był chodnik dla rowerzystów i pieszych. Przypominają również, że o ścieżkę proszą już od kilkunastu lat. Urzędnicy z GDDKiA pomysł popierają, ale nie są w stanie zagwarantować pieniędzy na jego realizację.

Reklama