Tragedia w krakowskim szpitalu. Pielęgniarka pomyliła leki, 3-miesięczne dziecko zmarło

W czasie pobytu w krakowskim szpitalu zmarła 3-miesięczna dziewczynka, ponieważ pielęgniarka pomyliła ampułki z lekiem - podaje RMF FM. Dziecka nie udało się uratować.

wróć do artykułu
  • ~wojtek
    (2016-07-12 22:17)
    Niech dalej oszczędzają na pielęgniarkach i zatrudniają dwie na dyżurze na 40-tu pacjentów.....
  • ~sylwa
    (2016-07-12 23:00)
    Daj spokój Kaszubin nie osądzaj kobiety jeszcze są pielęgniarki i zmory może to ta dobra i przeżywa tragedię. Moją żonę zostawiły samą przy porodzie na 5 godzin mnie nie wpuszczono bo niby jakaś epidemia dziecko miało 2 pkt przeżyło trzymali tydzień w szpitalu i nie widzieli że ma połamany obojczyk i nie rusza rączką dopiero w domu zauważyliśmy i dużo nam pomogła pielęgniarka środ. nie życzę nikomu takich chwil , zależy od człowieka.
  • ~Kaszubin
    (2016-07-12 20:08)
    Myślę, że to najzwyklejsze niedbalstwo niedouczonej pielęgniarki... pielęgniarka zamiast chlorku sodu podała dziewczynce chlorek potasu. Chlorek taki , chlorek siaki , jeden oznaczony NaCl, drugi KCl...To ampułka i tamto ampułka...Różnicy prawie nie ma na pierwszy rzut oka. To po prostu NIEWIEDZA i brak wyobraźni. Zawiodły jakieś procedury. Może powinny wydawać ten środek dwie osoby, które się nawzajem weryfikują. Problem jest większy i ogólniejszy. Badania robione kilka lat temu dowiodły, że polski lekarz po studiach, ma problem z diagnozą dziesięciu podstawowych chorób.
  • ~Niewiedza
    (2016-07-13 07:10)
    Nie pomylila. Strzykawka nie widziala roznicy pomiedzy KCl I NaCl. Edukacja pielegniarek w Polsce jest beznadziejna. Tylko wrzeszczavo wiecej kasy, a w glowie pustka.
  • ~Ewa z USA.
    (2016-07-13 07:23)
    Doktor i pielegniarka to biala smierc .Jedno i drugie to trucizna . Nie myslala o pracy tylko fruwala . Szkoda dziecka , moglo zyc . Tak jak kiedys pisali o pielegniarkach , co robily sobie zdiecia i niemowlaczka wkladaly do kieszeni i pozniej maly chlopczyk Mateuszek zmarl . Jak tak mozna ,jak mozna byc tak nie powaznym ,zachowywac sie jak debil .Ta pielegniarka powinna miec zakaz do konca zycia wykonywania tego zawodu ,bo nie nadaje sie . Raz tez w Ameryce bylo takie zdazenie ,ze kobieta urodzila dziecko i na jej zyczenie noworodka na noc zostawili przy matce ,lozeczko bylo obok ,ale ta kobieta na pewno byla zmeczona i poszka spac i zapomniala o swoim niemowlaczku i ten niemowlaczek spadl na podloge i rozbil sobie glowke , tragedia .
  • ~eeetam
    (2016-07-13 22:29)
    dlaczego ampułki z lekami niebezpiecznymi nie są specjalnie oznakowane
  • ~wjw
    (2016-07-13 11:55)
    Kiedyś obowiązywała zasada: "Przed podaniem leku sprawdź 3 x". Teraz widocznie obowiązują inne procedury (głównie na papierze). No i pewnie braki z farmakologii czy chemii...
  • ~karla
    (2016-07-13 07:25)
    to wina lekarza i procedur, dziewczyna podaje to co jest napisane często niestarannie i nabazgrolone, pacjentami to się lekarze zajmują, albo powinni zajmować, pielęgniarka pod nadzorem lekarza powinna wykonywać swoje zadania?, ale lekarze albo śpią albo pracują 48 godzin na 24 godzin
  • ~Barti
    (2016-07-15 21:32)
    Do tej pory pracowala i nic sie nie dzialo to byl wypadek szkoda dziecka ,ale i tez tej kobiety do konca zycia sobie nie wybaczy tego !!!