Ile myśliwy dostaje za odstrzelenie jednego dzika?

| Aktualizacja:

Jest to 650 złotych za lochę powyżej 30 kg, jeżeli mówimy o odstrzale sanitarnym w całym kraju, a jeżeli mówimy o polowaniach, to tylko w strefach ASF ustanowionych przez Komisję Europejską – mówił w Radiu Zet Rafał Nowicki z Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego, zapytany o to, ile myśliwy dostaje za upolowanie jednego dzika.

wróć do artykułu
  • ~utylizator styropianu
    (2019-01-16 19:30)
    Ciekawe, kto będzie się "raczyć" dziczyzną ? i ilu biesiadników wyląduje na oddziałach chorób zakaźnych ze stwierdzoną włośnicą ?
  • ~Adamowicz
    (2019-01-14 08:49)
    Brońmy dzikich św.i.ń
  • ~Innej rady nie ma
    (2019-01-14 04:21)
    Dobrze jaby ktos sie pomylil i ustrzelil kaczora !.
  • ~Tylko pytam
    (2019-01-13 14:41)
    A ile by kosztowal odstrzal mojej lochy. Nie jest prosna, wazy ponad 100 kilo przy wzroscie 149 cm. Czesto chodzi do lasu podobno na grzyby I potem stoi przy drodze I udaje ze sprzedaje grzyby. Czasem jakis TIR sie zatrzymuje.
  • ~kacaff, byłu piłkarz Huraganu Klewki, anahoreta
    (2019-01-13 14:29)
    Myśliwi to sól naszej ziemi! Niech chwiendacze i kaundelisci habedzą że myśliwi to obtłuszczone dziadki, którzy powinni przechodzić co roku badania lekarskie (rzekomo większość ma cukrzycę i nadciśnienie) Może wyglądają marnie i są starzy (57% ma ponad 60 lat) ale moralnie wspaniali ludzie, którzy nie boja się stanąć oko w oko z bestią np. zającem albo wiewiórką.
  • ~Krzysztof
    (2019-01-13 13:55)
    Rolnicy jak zwykle strzelili sobie w stopę, domagając się większego odstrzału dzików. W Niemczech zastrzelono ok. 800 tys. dzików, prawie milion dzików odstrzelono w Polsce. To całe mięso trafiło na stoły mieszkańców Europy. Biorąc pod uwagę, że dzik waży ponad 100 kg, zatem na rynek mięsny trafiło około 200 mln ton dziczyzny!!! Taka ogromna ilość nadprogramowego mięsa potrafi zdestabilizować każdy rynek rolny! Jeśli jakiś konsument kupił dziczyznę, to nie kupił wieprzowiny, albo kupił jej mniej niż zwykle, zatem na rynku pojawiła się spora nadwyżka mięsa wieprzowego, przez co cena skupu wieprzowiny spadła do krytycznie niskiej wartości! Rolnicy myśleli, że jak wystrzelają dziki, to ich byt się poprawi, a tymczasem przez nadmiar mięsa wieprzowego na rynku - znaleźli się na skraju bankructwa!
  • ~Krzysztof
    (2019-01-13 13:54)
    Rolnicy jak zwykle strzelili sobie w stopę, domagając się większego odstrzału dzików. W Niemczech zastrzelono ok. 800 tys. dzików, prawie milion dzików odstrzelono w Polsce. To całe mięso trafiło na stoły mieszkańców Europy. Biorąc pod uwagę, że dzik waży ponad 100 kg, zatem na rynek mięsny trafiło około 200 mln ton dziczyzny!!! Taka ogromna ilość nadprogramowego mięsa potrafi zdestabilizować każdy rynek rolny! Jeśli jakiś konsument kupił dziczyznę, to nie kupił wieprzowiny, albo kupił jej mniej niż zwykle, zatem na rynku pojawiła się spora nadwyżka mięsa wieprzowego, przez co cena skupu wieprzowiny spadła do krytycznie niskiej wartości! Rolnicy myśleli, że jak wystrzelają dziki, to ich byt się poprawi, a tymczasem przez nadmiar mięsa wieprzowego na rynku - znaleźli się na skraju bankructwa!
  • ~Obserwer
    (2019-01-13 13:35)
    To jest komedia. Myśliwemu płacą za odstrzał dzików, drugie tyle dostaje za sprzedaż mięsa z dzika do krajów Europy Zachodniej, głównie Niemiec, a na końcu tego biznesowe łańcuszka znajduje się rolnik, który nie ma gdzie sprzedać wieprzowiny, a jej cena ciągle spada. Czyli wszyscy płacą myśliwym za to, żeby koniec końców poprzez wprowadzanie na rynek dziesiątek milionów ton mięsa z dzika, zdestabilizowali rynek wieprzowiny, a tymczasem doprowadzili do bankructw ferm hodujących *******
  • ~Obserwer
    (2019-01-13 10:28)
    No to już wiemy kto odpowiada za roztrzestrzenianie się wirusa ASF - MYŚLIWI!!! Najpierw, gdy zasrzelą dzika - skażona krew rozlewa się na wielkiej powierzchi, oczywiście najpierw pies myśliwego rozrywa zwierzynę taplając się od nóg po uszy w skażonej krwi, później gdy martwego dzika wleką do samochodu - skażają lejącą się krwią ogromny obszar, następnie przewożąc martwe zwierzęta krew kapie z samochodu na ziemię przez wiele kilometrów, zatem skażone mamy kolejne obszary. Na domiar złego martwe i chore zwierzęta zwykle przewożone są na obsary nie zajęte przez ASF, czym doprowadzają do przenoszenia się wirusa w nowe rejony. Jak by tego było mało, podczas polować psy myśliwych rozszarpują swoje ofiary, paprają sobie łapy i pyski w skażonej krwi. Później te ubabrane w krwi psy wsiadają do samochodów z myśliwymi - równie ubabranymi w skażonej krwi, brudzą samochód skażoną krwią i tak sobie jadą do obszarów jeszcze nie zajętych przez ASF. Czyli myśliwy ubabrany skażoną krwią od butów aż po czapkę, razem ze swoim ubabrabym po uszy krwią psem, wraca swoim ubabranym krwią samochodem do domu. Tam zapewne w tych ubabranych krwią butach, spodniach i kurtce, z ubabranym po uszy krwią psem, wchodzą sobie do swojej nie skażonej jeszcze ASF obory i mamy po temacie!!! A nawet, jeśli myśliwy nie ma gospodarstwa rolnego, to na pewno ma kolegę, który takie gospodarstwo posiada i jadąc do niego swoim wypasionym - ubabranym skażoną krwią samochodem zakaża mu gospodarstwo! Tak więc drodzy rolnicy, to nie dziki są wam winne, to nie one wchodzą do Waszych stajni - to MYŚLIWI, którzy na swoich ubraniach, butach i samochodach wnoszą wam do obory wirusa!!!
  • ~miś
    (2019-01-12 21:49)
    Pan Nowicki oczywiście żartuje z tym kodeksem etyki, przecież znane są fakty gdy jeden myśliwy zastrzelił drugiego lub innego uczestnika polowania a nawet osób cywilnych nie związanych z polowaniem więc myśliwi mają poważny problem odróżnić człowieka od zwierzęcia a nie oceniać jego stan.
  • ~Daniel
    (2019-01-12 21:09)
    Przecież myśliwi na polowaniach często zabijają kolegów i postronne osoby. Bzdury o tym, że potrafią odróżnić nieciężarną lochę od ciężarnej. Może jeszcze wiedzą, który tydzień ? Lepsi po wódce niż trzeźwi ginekolodzy i to ze 100 metrów !
  • ~Ulla
    (2019-01-12 19:52)
    Oby się wam do końca życia śniły zwierzęta, które pozbawiliście życia !!!!
  • ~Tomasz
    (2019-01-12 19:02)
    Nie wiem jakim prawem myśliwi sprzedają dziczyznę i czerpią z tego zyski. Jeśli już ktoś powinien jeść tą dziczyznę - to Polacy, bo to dziki wyhodowane na polskiej ziemi! Niemcy u siebie wystrzelali dziki, więc dziczyznę kupują dzisiaj w Polsce. Tracimy My wszyscy - bogacą się tylko myśliwi!
  • ~Wacław
    (2019-01-12 19:00)
    Plus oczywiście kasa za sprzedanie mięsa! Taka ilość dziczyzny zapewne poszła do naszych zachodnich sąsiadów, a zatem myśliwi liczą dzisiaj grube eurasy!
  • ~tttt.
    (2019-01-12 17:11)
    POrypancy dajcie juz sPOkoj z tymi dzikami.Zajmijcie sie lepiej ludzmi.
  • ~jarek
    (2019-01-12 16:53)
    Chyba trzeba zacząć odstrzeliwanie tych "myśliwych"!
  • ~bob543
    (2019-01-12 15:41)
    Ten artykuł gimnazjalista, czy ktoś z mediów dobrej zmiany. Kompletny brak profesjonalizmu ze strony autora."Ile myśliwy dostaje za odstrzelenie jednego dzika?" Odpowiedź na te pytanie to 0zł!!!!!PIENIĄDZE ZA ODSTRZELONE ZWIERZE DOSTAJE KOŁO ŁOWIECKIE, na którym zostało pozyskane zwierze. Te pieniądze, są przeznaczane na wypłatę odszkodowań, budowę, naprawę paśników, lizawek, ambon, oraz na dokarmianie.
  • ~Piotr
    (2019-01-12 14:42)
    A co się później dzieje z tymi odstrzelonymi dzikami?! Myśliwi je sprzedają?! Komu i gdzie, i ile na tym zarabiają?! Skoro dzik po odstrzeleniu staje się własnością myśliwego czy Koła Łowieckiego i na sprzedaży dziczyzny ( zapewne za granicę, pewno do Niemiec) myśliwi są w stanie zarobić dziesiątki tysięcy złotych, to po co państwo jeszcze dopłaca do każdej odstrzelonej sztuki?! Reasumując, myśliwy ma płacone podwójnie, 600 zł za odstrzelenie dzika plus to co zarobi na sprzedaży mięsa z dzika, a taki dzik przecież waży sporo, więc i ze sprzedaży np. 10 sztuk również sporo zarobi! Jednym słowem złoty interes - dla myśliwych! Niestety na ten wątpliwy moralnie proceder musimy się składać My wszyscy, nawet Ci, którzy są przeciwni takich bezsensownym odstrzałom!!!
  • ~SeventySeven
    (2019-01-12 13:32)
    Exterminacjie przeprowadzone na zachodzie zostały wykonane doświadczonym i licencjonowanym strzelcom. W Polsce robią to wsiowe luje i pijacy szukając sposobów na sfinansowanie swojej wódki !!!
  • ~~Polak
    (2019-01-12 13:29)
    ....a na mięso z dzików jest duże zapotrzebowanie między innymi w Niemczech, a dla polaków ****** np. z Dani i zakopane z dzików skóry. Jeżeli trzeba odstrzelić dużo dzików to proszę mięso z nich sprzedawać tylko w Polsce np. po 10 zł/kg.

Może zainteresować Cię też: