Ci, którzy dzisiaj w histerycznym +dygocie+ atakują mnie za działania wobec ludzi obrażających uczucia religijne katolików, chwalili mnie, gdy krytykowałem wydarzenia w Pruchniku (podpalenia kukły Judasza w Wielki Piątek – PAP) albo, gdy policja chroniła Marsz Równości. Wg nich prawa katolików są mniej ważne. Żałosne to bardzo" – napisał minister spraw wewnętrznych i administracji na Twitterze.

Reklama

W poniedziałek policja zatrzymała 51-letnią kobietę, której przedstawiono zarzut profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej, do której doszło w Płocku (Mazowieckie) pod koniec kwietnia. Szef MSWiA podziękował policji za sprawną akcję.

Zatrzymana kobieta usłyszała zarzut z art. 196 Kodeksu karnego – powiedział PAP w poniedziałek po południu prokurator rejonowy w Płocku Norbert Pęcherzewski. Zastrzegł, że ze względu na dobro prowadzonego postępowania nie może ujawnić, czy podejrzana przyznała się do ogłoszonego jej zarzutu i złożyła wyjaśnienia.

W Wielką Sobotę, 20 kwietnia, w kościele św. Dominika pojawiło się dwoje aktywistów protestujących przeciw aranżacji wielkanocnego Grobu Pańskiego, gdzie na tekturowych pudełkach wypisano m.in. słowa: LGBT, gender, agresja, pycha, odrzucenie wiary, a także –- kłamstwo, zboczenia, egoizm, hejt, pogarda. Między aktywistami a proboszczem parafii, jak opisywały to m.in. media, doszło do wymiany zdań. Aktywiści ponownie przyszli do kościoła w Wielką Niedzielę, 21 kwietnia.

W nocy z 26 na 27 kwietnia wokół płockiego kościoła św. Dominika, m.in. na koszach na śmieci i na przenośnych toaletach, rozlepiono plakaty i nalepki obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie postacie Maryi i Dzieciątka otoczone zostały aureolami w barwach tęczy.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik podkreślił, że to zdarzenie napełniło Polaków "bólem i niepokojem". Głos w tej sprawie zabrał również szef MSWiA Joachim Brudziński, który podkreślił, że "nie może być zgody w imię pseudotolerancyjnych happeningów na kulturowe barbarzyństwo". Zapowiedział też, że policja z urzędu zajmie się sprawą profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej w Płocku.

"Jak się dowiedziałem w Płocku dokonano profanacji, świętego od wieków, dla wszystkich pokoleń Polaków, wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej. Sprawą z urzędu zajmie się Policja. Nie może być zgody w imię pseudotolerancyjnych happeningów na tego typu #kulturowebarbarzyństwo" - napisał w sobotę na Twitterze szef MSWiA.

Reklama