Sprawa ma związek z filmem dokumentalnym braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", w którym przedstawiono przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. Znalazła się w nim m.in historia kapłana, który w latach 1966-2004 pełnił funkcję kustosza sanktuarium.

Przedstawiciele sanktuarium potwierdzili PAP w piątek, że pomnik papieża w zmodyfikowanej wersji wrócił na miejsce. Nie chcieli szerzej komentować sprawy.

W maju, tuż po premierze filmu, pomnik Jana Pawła II został zasłonięty. Monument przedstawiał papieża, który z rąk klęczącego kustosza sanktuarium otrzymuje makietę świątyni.

Rzecznik prasowy Zgromadzenia Księży Marianów ks. Piotr Kieniewicz informował w czerwcu PAP, że "zgodnie z decyzją ks. prowincjała rozpoczęto prace przy modyfikacji pomnika Ojca Świętego, polegające na usunięciu postaci kapłana ofiarowującego makietę świątyni papieżowi".

Ks. Kieniewicz powiedział też, że z terenu bazyliki sukcesywnie będą usuwane miejsca, w których widnieje wizerunek b. kustosza. Rzecznik zastrzegł, że w działaniu tym "nie chodzi o pisanie historii Lichenia na nowo".

Poświęcenie i odsłonięcie pomnika odbyło się w 1999 r.

W maju, odnosząc się do oskarżeń formułowanych wobec kapłana, Zgromadzenie Księży Marianów zapewniło, że zgłoszone przypadki zostały przekazane do Stolicy Apostolskiej w trybie określonym przez prawo kościelne, a kapłan "decyzją przełożonych zakonnych został odsunięty od pełnienia jakiejkolwiek działalności duszpasterskiej".