Facebook odrzucił polski pozew. Tłumaczenie? Nie zna języka polskiego

Facebook odmówił przyjęcia polskiego pozwu w związku z blokowaniem wpisów aktywistów antynarkotykowych, powołując się na brak prawników znających język polski, mimo że ma ok. 16 mln polskich użytkowników, z którymi zawarł umowy - podała wspierająca pozew fundacja Panoptykon.

wróć do artykułu
  • ~gzhjnm
    (2019-08-06 15:45)
    "Panoptykon zabiega o to, by sprawa w całości odbyła się po polsku, argumentując, że to kluczowy warunek, by klienci globalnych korporacji mogli skutecznie walczyć przed sądem o swoje prawa." - ale plama.........Rozumiem, ze polska organizacja zaciagnela fejsbusia do polskiego sadu. A ten nie odpowiada, bo nie zna polskiego. A czy to sad obchodzi?Na calym swiecie jest tak, ze jak oskarzony nie sklada wyjasnien i nie pojawia sie w sadzie- wszystko jedno z jakich powodow- to zostaje uznany za winnego. I po ptakach- Maniek, wezykiem dla polskich sedziow....
  • ~nick...
    (2019-08-06 15:36)
    co tzn. "facebook odrzucił"?? facebook to jakiś człowiek??
  • ~╲╱.├─┤
    (2019-08-06 19:42)
    Ale kasę w Polsce zarabiają - najwyższa pora by urzędy skarbowe przestały uznawać faktury za usługi reklamowe w Facebook.
  • ~pawel1
    (2019-08-06 17:13)
    To jest drwina z Polski .Nikt tego kraju nie bierze powaznie
  • ~a my nie znamy Facebooka
    (2019-08-07 00:47)
    Powinien już dawno z Polski się wymeldować i inne z nim współpracujące( m.in Instagram). Za dużo czasu, prywatności i zdrowia ludziom zabrał, zbyt dużo ludzi wprawił w kompleksy, depresje a nawet myśli samobójcze, zbyt wiele związków zrujnował, doprowadzając także do zdrad i rozwodów. Pogonić to dziadostwo i spokój będzie.
  • ~von Gersdorf
    (2019-08-08 01:59)
    To taka nowa świecka tradycja u wszystkich. Jak to: Pierwszy milion trzeba ukraść. Najpierw tamtych rozliczcie.
  • ~Jimmy Bounce...
    (2019-08-06 17:30)
    W chu...a ciecie też zajęcie
  • ~iga
    (2019-08-08 10:15)
    No i tak właśnie działają korporacje. Oni nie przyjmą pozwu, bo nie znają języka - za to człowiek skarżący MUSI znać ich język albo wybulić ogromne pieniądze(tłumaczenie przysięgłe)...A niby prawo jest równe dla wszystkich, tylko dostęp do niego warunkowany jest zamożnością podmiotu...

Może zainteresować Cię też: