Prezes TVP zapowiedział niedawno, że 14 lutego premierę będzie miał film o Zenonie Matyniuku.

Reklama

Dlaczego Jacek Kurski zdecydował się na to, by takowa produkcja powstała?

Podziękował mi (Zenek Martyniuk - przyp.red.) za to, że nie jestem hipokrytą i jestem otwarty na disco polo. Tłumaczyłem mu, że to dla mnie absolutna normalność. To była chora sytuacja. Wyniki oglądalności zaprzeczyły tej takiej "mądralińsko-cmokierskiej pozie" różnych elit i salonów, że to jest be, niewspółrodzajowe, gorsze, brzydzimy się disco polo - mówił w rozmowie z "Super Expressem" Jacek Kurski.

Dodał, że skoro miliony Polaków kochają tę muzykę i bawią się przy niej, to jako prezes TVP "nie mógł pozwolić na to, żeby ten proceder takiego stygmatyzowania i pogardzania ludźmi, milionami widzów telewizji publicznej trwał".

Jestem dumny z tego, że to disco polo prawdziwe, takie artystycznie interesujące, na pewnym poziomie artystycznym, jest obecne w telewizji, ale nie na zasadzie dominacji, tylko na zasadzie takiego uzupełnienia i rozsądnego balansu w niektórych koncertach i to jest obecność moim zdaniem nieinwazyjna i bardzo proporcjonalnie właściwa - mówił Kurski.