W większości przypadków były pozytywne odpowiedzi. - Kurator przestał być urzędnikiem państwowym, a stał się rządowym – mówi mec. Robert Kamionowski.

Reklama

Zdaniem Jana Wróbla to uczciwe – partia, która wygrała, ma prawo obsadzić tak kluczowe stanowiska.

Eksperci nie mają wątpliwości, że to jeden z elementów większej centralizacji edukacji. Kuratoria realizują rządowe pomysły na oświatę: promowania konkretnych wartości i jednej listy bohaterów.

CZYTAJ WIĘCEJ WE WTORKOWYM WYDANIU "DGP">>>