Jestem przekonany, że w tej chwili nie ma żadnych przesłanek, do tego, by wprowadzić stan klęski żywiołowej, najsłabszego ze stanów nadzwyczajnych, a tylko wtedy wybory mogą być odwołane - powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że wybory prezydenckie powinny odbyć się 10 maja. Według niego kampania jest teraz prowadzona głównie w internecie, ale i w mediach.

Reklama

Jestem na oddziale onkologicznym wśród wielu pacjentów. Pojawiły się dwa podejrzenia wirusa.Lekarze i pielęgniarki walczą jak mogą pomimo braku wyposażenia i lekarstw. Słyszę:
-Nie jesteśmy na to gotowi, nie wiemy co dalej.Dzisiaj widzimy efekty lekceważenia służby zdrowia -
opisuje europosłanka Janina Ochojska.

Zbiórki mogą jedynie próbować wypełnić lukę. W czasach koniunktury rząd wydawał pieniądze na lewo i prawo zamiast oszczędzać na czas kryzysu.No i kryzys przyszedł.Nie ma tak, że testów nie ma. One są, ale kosztują i wymagają sprawnej koordynacji i infrastruktury medycznej - dodaje.

Zrozummy, jak ważne jest pozostanie w domach - jedynym sposobem na walkę z pandemią jest ograniczenie fizycznych spotkań do MINIMUM.Rząd ma rozdwojenie jaźni. Szkoły, granice, sklepy, biznesy zamknięte. Lokale wyborcze otwarte! Po wyborach będziemy potrzebować innych urn... - pisze Ochojska.