Do ostatniej chwili tłumy kłębiły się przed lottomatami na stacjach benzynowych. Bo tylko tam w pierwszy dzień świąt można było jeszcze wypełniać kupony. W długich kolejkach ludzie marzyli, co kupią za tak olbrzymią kwotę. Za ponad 13 milionów zlotych można mieć wszystkie przyjemności świata. Jachty, domy, sportowe samochody, jacuzzi... Można też wybrać się dookoła świata i nie wracać do domu przez parę ładnych lat. Lub założyć firmę i jeszcze pomnożyć to bogactwo. Tylko po co? Przeciętnie zarabiający człowiek przez całe życie nie jest w stanie zarobić tak gigantycznej kwoty.

"Jeszcze nie wiemy, kto jest szczęśliwym zwycięzcą, ponieważ w święta nasze punkty są pozamykane" - mówi "Faktowi" Sławomir Opalewski z Totalizatora Sportowego. "Oczywiście od dziś czekamy na tego szczęśliwca. Na pewno bydgoszczanin zgłosi się do kolektury, kiedy tylko dowie się o wygranej i ochłonie z emocji" - dodaje.

Warto przypomnieć, że tak wysoka wygrana padła ostatnio w Kielcach w sierpniu tego roku. Było to dokładnie 13 milionów 800 tysięcy złotych - przypomina "Fakt".