Antoś umrze, bo nie chcą go w samolocie

| Aktualizacja:

Ośmiomiesięczny Antoś Zając urodził się z rozszczepieniem krtani. Miał szansę na normalne życie - amerykańscy lekarze zgodzili się za darmo przeprowadzić operację, po której chłopiec będzie mógł jeść i oddychać, jak inne maluchy. Niestety. Linie lotnicze Swiss nie chcą go przewieźć. Dlaczego? Bo obecność chorego dziecka na pokładzie będzie przeszkadzać innym pasażerom - pisze "Fakt".

wróć do artykułu
  • ~Ps
    (2019-10-02 21:01)
    Czy do Hameryki lata tylko Swiss. LOT chyba też tam czasami bywa. W czym więc problem? Nie ten przewoźnik to inny.