Za łapówki rafineria handlowała z przestępcami

| Aktualizacja:

Byli w ścisłym kierownictwie rafinerii Trzebinia. I to oni decydowali, komu sprzedać olej technologiczny zwolniony z akcyzy. Problem w tym, że za gigantyczne łapówki surowiec trafiał do przestępców, którzy przerabiali olej na zwykłe paliwo. Prokuratura twierdzi, że siedmiu pracowników rafinerii wzięło za to cztery miliony złotych łapówki. A Skarb Państwa stracił na niezapłaconej akcyzie 277 milionów złotych.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: