Wójta wcale nie dziwi, że Polacy doszukują się w Pcimiu czegoś śmiesznego. "Przecież nazwa naszej gminy pada z ust człowieka, który całe życie, ze wszystkiego, robi sobie jaja" - mówi Obajtek.

Przyznaje co prawda, że gdy spot z brytyjskim komikiem zobaczył po raz pierwszy, to nawet się ucieszył, bo to mogła być dobra promocja dla 5-tysięcznej wioski i całej gminy.

"Ale teraz to już jest nieznośne. Nikt nie chce słuchać o naszych firmach i inwestycjach, o tym że się prężnie rozwijamy. Wszyscy pytają mnie tylko, co takiego śmiesznego jest w naszej gminie" - mówi zirytowany Obajtek.

Mimo wszystko, wójt nie jest obrażony na brytyjskiego komika. "Słyszałem, że Cleese jeszcze w tym roku chce przyjechać do Polski i odwiedzić Pcim. Serdecznie go zapraszamy. Na pewno ugościmy. Tak jak wszystkich, którzy odwiedzą naszą gminę" - mówi wójt.

Co brytyjski komik zobaczy w Pcimiu? Z pewnością nie odnajdzie tu swojej ciotki, o której mówi w reklamie, bo taka nie istnieje. Ale jak zapewnia wójt, nic nie stoi na przeszkodzie, by Cleese w Pcimiu miał rodzinę.

"Może się u nas osiedlić. Mamy piękne tereny pod budownictwo mieszkaniowe - z widokiem na Babią Górę i Tatry" - zachwala wójt Pcimia. "Cleese'owi pokażemy przede wszystkim, że jesteśmy nowoczesną gminą i nie ma powodu, by się z nas śmiać" - dodaje.

p