Koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" był częścią obchodów 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Akcja śpiewania powstańczych piosenek odbywa się już po raz 14.

Reklama

Jej uczestnicy otrzymali śpiewniki. Teksty były też widoczne na telebimach. Śpiewających jak co roku wspierali profesjonalni muzycy. Wystąpił chór i orkiestra pod dyrekcją Jana Stokłosy. Na scenie pojawił się też obecny Chór Warszawiaków oraz soliści - Łukasz Drapata, Maciej Pawlak i Agnieszka Przekupień.

W tym roku z racji pandemii koncert odbył się w ogrodach Muzeum Powstania Warszawskiego, a nie jak zazwyczaj na placu Piłsudskiego. Liczba miejsc była limitowana.

Pomiędzy poszczególnymi piosenkami na telebimach wyświetlane były wspomnienia powstańców, przedstawiano także historię walk powstańczych. W koncercie udział wzięli m.in. prezydent Andrzej Duda, minister Jadwiga Emilewicz oraz prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po Powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.