Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Nie przejmuje się falą hejtu. Piotr Kuryło porzucił psa i biegnie do Aten. ZDJĘCIA

10 sierpnia 2015, 21:14
Ultramaratończyk i maratończyk biegnie po drodze krajowej nr 19. Zmierza do stolicy Grecji. O sportowcu zrobiło się głośno, gdy media podały, że przed startem zostawił swego psa przed schroniskiem dla zwierząt.Przywiązał go do bramy w upale i nie zawiadomił o tym pracowników placówki. Zostawił tylko zwierzęciu miskę z wodą. Właścicielka schroniska zawiadomiła prokuraturę, że Kuryło prawdopodobnie popełnił przestępstwo, porzucając psa.
Ultramaratończyk i maratończyk biegnie po drodze krajowej nr 19. Zmierza do stolicy Grecji. O sportowcu zrobiło się głośno, gdy media podały, że przed startem zostawił swego psa przed schroniskiem dla zwierząt.Przywiązał go do bramy w upale i nie zawiadomił o tym pracowników placówki. Zostawił tylko zwierzęciu miskę z wodą. Właścicielka schroniska zawiadomiła prokuraturę, że Kuryło prawdopodobnie popełnił przestępstwo, porzucając psa. / PAP / Artur Reszko
Internet i media aż zatrzęsły się z oburzenia, gdy okazało się, że ultramaratończyk Piotr Kuryło porzucił ciężarną sukę, przywiązując ją do bramy schroniska. Biegacz tłumaczył, że musiał tak zrobić, żeby w spokoju ruszyć w trasę do Aten. I jak zapowiedział, tak zrobił...

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama
Reklama

Zobacz więcej

Reklama