Badania prowadzone są przez konsorcjum, w skład którego weszła firma SatRevolution, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu oraz Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda PAN.

Reklama

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu Małgorzata Moczulska, skonstruowany przez konsorcjum polski bio-nanosatelita jest już w kosmosie. - Nasz naukowy satelita poleciał na misję orbitalną firmy SpaceX na pokładzie rakiety Falcon 9, która wystartowała ze stanowiska SLC-40 na kosmodromie Cape Canaveral na Florydzie 13 stycznia 2022 roku. Cały lot przebiegł pomyślnie. Na orbitę trafiło 105 obiektów, w tym cztery moduły firmy SatRevolution – podała.

- Współpraca nad projektem ma charakter wybitnie interdyscyplinarny ponieważ, staramy się uwspólnić świat biologii komórkowej i wyrafinowanych technologii - zwróciła uwagę prof. Anna Chełmońska–Soyta, prorektor UPWr.

Zespół z Politechniki Wrocławskiej odpowiadał za konstrukcję modułów laboratoryjnych, które umożliwią przeprowadzenie badań biologicznych i medycznych. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu zbadają jak mikrograwitacja i kosmiczne promieniowanie wpływają na działanie konkretnych leków onkologicznych i w jaki sposób te czynniki mogą wpłynąć na ludzkie zdrowie. Badania dotyczące zachowania grzybów kosmopolitycznych przeprowadzą natomiast badacze Uniwersytetu Przyrodniczego.

Fusarium culmorum. W powietrzu, glebie... i w kosmosie

Reklama

Wysłali oni w kosmos powszechnie występujący na Ziemi grzyb, czyli Fusarium culmorum. Znajduje się on w powietrzu, roślinach, glebie, a także budynkach mieszkalnych. Ma szerokie możliwości rozwoju w różnych temperaturach i warunkach wilgotnościowych.

Reklama

Jak podkreślają naukowcy, Fusarium culmorum to wygodny gatunek do tego typu celów, gdyż szybko zarodnikuje i rośnie. - Co ważne jego struktury są na tyle kontrastowe, że pozwalają oceniać rozwój za pomocą zminiaturyzowanych systemów optycznych umieszczonych w niewielkiej hodowli w satelicie - wskazują. Gatunek ten jest też stosunkowo wytrzymały na chwilowe skoki temperatury.

- Wiemy, że wysłany gatunek wytrzyma temperatury nawet minus 250 stopni. Mamy to przetestowane na Ziemi. Chcemy zobaczyć natomiast, czy on będzie funkcjonował także w kosmosie, gdzie panuje specyficzna mikrograwitacja, która jest wielokrotnie niższa, niż na powierzchni Ziemi - tłumaczył prof. Krzysztof Matkowski z Zakładu Fitopatologii i Mykologii UPWr.

Naukowcy chcą sprawdzić, czy takie warunki w jakiś sposób wpłyną na biologię wysłanego przez nich grzyba. Zaznaczają, że wiedza ta jest ważna w kontekście przyszłych prób utworzenia samowystarczalnych baz przeznaczonych do życia człowieka w kosmosie. Grzyby są bowiem prekursorami życia w każdym ekosystemie i bez nich intensywny, długotrwały wzrost roślin nie jest możliwy.

- Kierowała nami ciekawość, czy w warunkach znacznie innych, niż te, które panują na Ziemi, ten organizm będzie się rozwijał tak samo, a może odmiennie, a może w sposób dla nas zupełnie niezrozumiały i dziwny - dodał prof. Matkowski. Podkreślił, że jeśli w przyszłości naukowcy wyślą w kosmos satelitę z większymi organizmami, to dzięki tym badaniom będą mieli niezbędną wiedzę dotyczącą możliwości ich rozwoju.

Badania w kosmosie prowadzone będą przez około dwa tygodnie, z możliwością ewentualnego przedłużenia. Po zakończeniu eksperymentu satelita spłonie w ziemskiej atmosferze.