Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy na Wołyniu ginęli od strzału metodą katyńską

1 października 2013, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef NKWD Ławrientij Beria
Polacy na Wołyniu ginęli od strzału metodą katyńską/AP
Polacy zamordowani we Włodzimierzu Wołyńskim ginęli od strzału metodą katyńską. Archeolodzy nie mają już żadnych wątpliwości, że to ofiary NKWD. "Nasz Dziennik" powołuje się na pracujących na miejscu ekspertów z Instytutu Antropologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

"Nasz Dziennik" pisze, że w ubiegłym tygodniu z grobu ekshumowano szczątki 183 osób. Dziś ma zakończyć się ekshumacja największej mogiły, liczącej 4 na 6 metrów. Wydobyte czaszki mają otwory typowe dla otworu wlotowego i wylotowego o średnicy około 8 milimetrów. Szkielety zachowały się prawie kompletnie. W nielicznych przypadkach brakuje tylko pojedynczych kości.

Początkowo sądzono, że na terenie grodziska we Włodzimierzu Wołyńskim mogą spoczywać ofiary zbrodni katyńskiej. W mieście przetrzymywano bowiem między innymi osoby, które potem zginęły w Miednoje i Bykowni. Teren grodziska to jedno wielkie cmentarzysko, mogą tu się znajdować zarówno dalsze mogiły niemieckie, jak i groby NKWD. Włodzimierz Wołyński między wrześniem 1939 a czerwcem 1941 roku był pod okupacją sowiecką. Następnie miasto zajęli Niemcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj