Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogrzeb ostatniego brytyjskiego uczestnika zrzutów dla Powstania Warszawskiego

6 lutego 2020, 19:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Powstanie Warszawskie
<p>Powstanie Warszawskie</p>/PAP Archiwalny
Kilkaset osób uczestniczyło w czwartek w pogrzebie weterana wojennego Jima Autona, jak się przypuszcza, ostatniego brytyjskiego uczestnika lotów z pomocą dla Powstania Warszawskiego.

Auton, który zmarł w styczniu w wieku 95 lat, był odznaczony 20 orderami przez sześć państw, w tym Orderem Zasługi RP. Był też powszechnie nazywany przyjacielem Polski. Został pochowany na cmentarzu w Newark-on-Trent, na którym znajdują się również groby kilkuset polskich lotników (w czasie II wojny światowej w pobliżu Newark bazę miały polskie jednostki bombowe wchodzące w skład RAF) oraz trzech prezydentów RP na uchodźstwie. Auton spoczął w pobliżu obelisku upamiętniającego akcję alianckich zrzutów dla Powstania Warszawskiego, o postawienie którego przez wiele lat zabiegał.

Auton jako członek Dywizjonu 178 uczestniczył w 37 lotach, których celem było dostarczenie broni dla walczących powstańców. Ambasador RP w Wielkiej Brytanii Arkady Rzegocki podkreślił, że Auton nie tylko ryzykował życiem, żeby udzielać pomocy Polsce, ale także niestrudzenie działał na rzecz upamiętnienia wszystkich, którzy polegli w walce o jej wyzwolenie. "Za to wszystko Polacy są mu dozgonnie wdzięczni. On naprawdę jest wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń" - zapewnił ambasador.  - powiedział Paul Trickett, który przez ostatnie lata opiekował się Autonem.

Ponieważ z tego, co wiadomo, nie pozostawił on po sobie żadnych żyjących członów rodziny, uroczystości pogrzebowe zorganizowało stowarzyszenie weteranów RAF.  - powiedziała Ailsa Gough ze stowarzyszenia pilotów RAF.

Akcja zrzutów broni i sprzętu medycznego dla Powstania Warszawskiego prowadzona była od 4 sierpnia do 28 września 1944 r. Uczestniczyli w niej piloci polscy, brytyjscy, australijscy, nowozelandzcy, kanadyjscy, południowoafrykańscy i amerykańscy. Straty alianckie podczas tej operacji to 360 zabitych lotników i 41 utraconych samolotów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj