Hiszpańska gazeta wskazuje, że “zamordowany przez komunizm Józefa Stalina” Witold Pilecki jest jednym z “cichych” bohaterów II wojny światowej. Przypomina też o niedocenianej i “zapomnianej Armii Krajowej”, w skład której wchodził polski rotmistrz.

Reklama

“Ten polski bohater dobrowolnie wszedł do środka obozu Auschwitz i ujawnił tajemnice popełnianych w nim okrucieństw” - napisał w piątek “ABC”.

Hiszpańska gazeta wskazuje, że dzięki informacjom przekazywanym przez rotmistrza Pileckiego alianci posiadali wiedzę o tym, co dzieje się wewnątrz tego obozu. “Wysłał on jasną wiadomość do Brytyjczyków i Amerykanów: "Zbombardujcie Auschwitz”.

Dziennik twierdzi, że choć alianci już w 1940 r. wiedzieli o istnieniu Auschwitz, to nie wiedzieli jednak jaki jest jego dokładny cel funkcjonowania. Gazeta przypomina, że wejście rotmistrza do niemieckiego obozu pomogło zarówno zdobyć wiedzę o działaniu Auschwitz, jak i pomóc zorganizować w jego wnętrzu ruch oporu.

“ABC” przypomina, że po ucieczce z Auschwitz w 1943 r. Witold Pilecki przyłączył się do polskiego ruchu oporu i wziął m.in. udział w Powstaniu Warszawskim.

Gazeta cytuje hipotezę historyka Andrew Robertsa, według którego Brytyjczycy rzekomo mieli obawiać się lotu w celu zbombardowania Auschwitz po fiasku misji z pomocą powstańcom warszawskim.

“Podczas 22 misji zrealizowanych w ciągu sześciu tygodni powstania z łącznej liczby 181 maszyn RAF nie mogło powrócić 31 samolotów” - odnotował.

“ABC” wskazuje, że Auschwitz nie zostało zbombardowane ze względu na niskie motywacje brytyjskiego MSZ. Gazeta zwraca uwagę na trwający do dziś spór w tej sprawie. Odnotowuje też, że według resortu spraw zagranicznych “misje miały kosztować życie Brytyjczyków oraz ich maszyn w zamian za nic”.

“Takie surowe słowa pochodziły od instytucji, która podczas II wojny światowej nazwała Żydów "żałosnymi” - napisał “ABC”.