Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump twierdzi, że wywiera presję na Rosję "Zrezygnowali z wzięcia całego kraju"

24 kwietnia 2025, 21:49
[aktualizacja 24 kwietnia 2025, 21:52]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump dogada się z Putinem?
Trump twierdzi, że wywiera presję na Rosję "Zrezygnowali z wzięcia całego kraju"/Shutterstock
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w czwartek podczas spotkania z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoerem, że Stany Zjednoczone wywierają znaczącą presję na Rosję, co skłania ją do rozmów. Trump podkreślił, że w wyniku tej presji Rosja zaproponowała "istotne ustępstwo", rezygnując z planów przejęcia całego kraju.

Trump: Wywieramy dużą presję na Rosję

Wywieramy dużą presję. Nawet nie macie pojęcia, jaką presję wywieram na Rosję (...) Inaczej Rosja teraz by z nami nie rozmawiała, a premier rozumie to lepiej niż ktokolwiek inny - powiedział Trump, wskazując na norweskiego premiera podczas ich spotkania w Gabinecie Owalnym. Prezydent USA nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza nałożyć dodatkowe sankcje na Rosję, jeśli ta wkrótce nie zgodzi się zakończyć wojny, choć powiedział, że "nie będzie zadowolony" i "rzeczy zaczną się dziać".

Zaskakujące słowa

Pytany o to, jakie ustępstwa poczyniła Rosja, Trump odparł, że są nimi powstrzymanie inwazji i zrezygnowanie z "wzięcia całego kraju".

To dość duże ustępstwo - skomentował. Powtórzył przy tym, że nie jest zadowolony z tego, że Rosja dokonała w nocy zmasowanego bombardowania Kijowa w trakcie prowadzonych negocjacji. Mimo to zaprzeczył, by Rosja była przeszkodą w osiągnięciu pokoju i wyraził optymizm co do szans szybkiego dojścia do porozumienia i zakończenia walk.

Myślę, że obaj chcą pokoju już teraz. Są gotowi coś zrobić - oznajmił.

Trump odmówił odpowiedzi na pytanie, czy zamierza kontynuować wojskowe i wywiadowcze wsparcie dla Ukrainy. Powiedział, by zapytać go o to za dwa tygodnie, wyrażając nadzieję, że wcześniej uda się wypracować porozumienie pokojowe i "nie będzie musiał odpowiadać na to pytanie".

Prezydent USA nie odpowiedział bezpośrednio, czy uzna rosyjską aneksję Krymu, mówiąc tylko, że do zajęcia Krymu doszło za rządów prezydenta Baracka Obamy.

Trump o odzyskaniu Krymu: Trudna rzecz

Zrobimy, co w naszej mocy z Ukrainą. Ale kiedy mówisz o Krymie, który został przekazany za prezydenta Baracka Husseina Obamy (...) Nie było żadnej strzelaniny, nie było żadnych walk, nie było niczego. Po prostu go przekazali. Teraz mówią: no cóż, czy możesz go odzyskać? Myślę, że to będzie bardzo trudna rzecz do zrobienia - skonstatował Trump. Wielokrotnie podkreślał też, że "to nie jest jego wojna" i nie opowiada się po żadnej ze stron.

Stoere chwalił pokojową inicjatywę Trumpa, stwierdził, ze odbył z nim dobrą dyskusję i podkreślił że Europejczycy i Amerykanie muszą pracować razem, bo wojna jest "zła dla Europy i zła dla świata".

Ukraina jest atakowana. Bronią się. Ludzie tracą życie i jesteśmy głęboko przekonani, że konieczne jest zawieszenie broni. Inicjatywa podjęta przez USA jakiś czas temu musi zostać uszanowana, a następnie należy przejść do czegoś, na co obie strony mogą się zgodzić - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj