Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po decyzji Nawrockiego. "Nic nie zdejmie hańby z prezydenta"

11 stycznia 2026, 10:35
[aktualizacja 12 stycznia 2026, 09:21]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Karol Nawrocki
Burza po decyzji Nawrockiego. "Nic nie zdejmie hańby z prezydenta"/Kancelaria Prezydenta RP
Prezydent Karol Nawrocki podjął w ubiegły piątek decyzję, która wywołała w Polsce burzę polityczną. Tomasz Trela z Lewicy powiedział w radiu Zet, że ruch prezydenta był motywowany politycznie, żeby "przypodobać się brunatnej stronie Konfederacji i Grzegorzowi Braunowi".

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek kolejną ustawę przygotowaną przez rząd. Według niego wprowadzałaby cenzurę.

Nowelizacja tzw. ustawy cyfrowej zakłada, że urzędnicy Urzędu Komunikacji Elektronicznej i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji mogliby nakazywać platformom internetowym zablokowanie treści dotyczących 27 czynów zabronionych, zawierających m.in.: groźby karalne, propagowanie ideologii totalitarnych, a także nawoływanie do nienawiści i znieważanie na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych. W ustawie wymieniono też treści naruszające prawa autorskie czy odnoszące się do nielegalnej sprzedaży towarów lub nielegalnego świadczenia usług.

Według Karola Nawrockiego wprowadzenie ustawy oznaczałoby "administracyjną cenzurę". Prezydent powiedział w nagraniu opublikowanym na platformie X, że proponowane w ustawie rozwiązania tworzą system, w którym zwykły Polak będzie musiał walczyć z aparatem urzędniczym, aby obronić swoje prawo do wyrażania opinii.

Ustawa "idzie za daleko"

Weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy mającej pomóc z nielegalnymi treściami w internecie wywołało wielkie wzburzenie polityków z koalicji. Bronią go posłowie z PiS.

Jedna kwestia to kontrowersyjny artykuł, który w konsekwencji pozwala na to, że urzędnik z policją może wejść do osoby prowadzącej dyskusje internetową i zakazać tego i sparaliżować taką działalność - powiedziała Mirosława Stachowiak-Różecka z PiS w radiu Zet. Zgłaszaliśmy i my i prezydent, że idzie to za daleko. Wystarczyło przyjąć te poprawki, które zgłaszaliśmy. Sygnalistom z organizacji pozarządowych dawano ogromną władzę - dodała.

Decyzja prezydenta "motywowana politycznie"

Tomasz Trela z Lewicy powiedział, że "decyzja prezydenta była motywowana politycznie, żeby przypodobać się brunatnej stronie Konfederacji i Grzegorzowi Braunowi". Konsultacje w Ministerstwie Cyfryzacji trwały bardzo długo. Kancelaria prezydenta mogła brać udział w tych konsultacjach i nie byli tym zainteresowani - podkreślił. To była gotowa ustawa. Wprowadzono tam uwagi prezydenta. To prezydent chciał, żeby ostateczną decyzję miał sąd. Senat to wprowadził. Decyzja była podyktowana politycznie - stwierdził w radiu Zet.

"Nic nie zdejmie tej hańby z prezydenta"

Łukasz Rzepecki z Konfederacji ocenił, że "ta ustawa wprost łamała artykuł 54. Konstytucji, że każdemu obywatelowi zapewnia się wolność wyrażania poglądów". Mówiliście dużo o obronie polskich dzieci, a w tej ustawie nie ma ani słowa o dzieciach - powiedział, zwracając się do Jońskiego.

Adam Jarubas z PSL komentując decyzję o zawetowaniu przez prezydenta tzw. ustawy cyfrowej powiedział, że "jeśli stracimy tych kilka miesięcy, to do iluś tragedii może dojść". To jest każdy dzień stracony dla bezpieczeństwa państwa - podkreślił.

Zdecydowaną opinię wyraził Dariusz Joński z KO. Ta ustawa miała dać narzędzia do ochrony naszych dzieci. I nic nie zdejmie tej hańby z prezydenta, że zawetował tę ustawę - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj