"Świat stoi u progu potężnego kryzysu gospodarczego"

Uchodzący w ostatnich latach za bliskiego doradcę obecnego szefa RE Antonia Costy w dziedzinie gospodarki, polityki morskiej i obrotu paliwami przestrzegł, że "świat stoi u progu potężnego kryzysu gospodarczego”.

Reklama

W rozmowie z rozgłośnią wyjaśnił, że "światowa gospodarka wytrzyma najdłużej trzy tygodnie” dalszej blokady Cieśniny Ormuz i paraliżu produkcji naftowej na Bliskim Wschodzie.

Szczególnie mocno może na tym ucierpieć Portugalia, która od kilku lat nękana jest kolejnymi kryzysami – dodał Costa Silva, który w przeszłości stał na czele paliwowej spółki Partex.

Portugalski ekspert, który w latach 2022-2024 kierował resortem gospodarki i polityki morskiej w rządzie premiera Antonia Costy, przestrzegł, że w pierwszej kolejności kryzys światowy dotknąłby m.in. sektor produkcji komponentów, a następnie osłabił inne branże.

"Znajdziemy się w poważnych tarapatach"

Jeśli w ciągu dwóch, maksymalnie trzech tygodni konflikt (na Bliskim Wschodzie) się nie skończy, to świat znajdzie się w poważnych tarapatach – ostrzegł Costa Silva.

Konflikt na Bliskim Wschodzie rozpoczął się 28 lutego od amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran, który odpowiedział zbrojnie. W kolejnych dniach sytuacja zaostrzyła się w związku z kolejnymi atakami na Iran, a także uderzeniami prowadzonymi przez reżim w Teheranie na Izrael i państwa regionu, w których znajdują się bazy wojskowe USA lub pozostają one w bliskich relacjach z Waszyngtonem.