Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran zestrzelił śmigłowiec USA. Donald Trump: Musimy odpowiedzieć

dzisiaj, 20:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
President,Donald,J.,Trump,Signs,An,Executive,Order,Creating,An
Iran zestrzelił śmigłowiec USA. Donald Trump: Musimy odpowiedzieć/Shutterstock
Prezydent Donald Trump zapowiedział stanowczą odpowiedź po tym, jak Iran zestrzelił amerykański śmigłowiec Apache nad cieśniną Ormuz. Incydent ten zbiega się w czasie z pogłębiającym się kryzysem w relacjach USA-Izrael. Prezydent USA jawnie wymusza na Benjaminie Netanjahu zmianę strategii wobec Iranu, co stawia izraelskiego premiera w niezwykle trudnej sytuacji przed nadchodzącymi wyborami.

Prezydent Donald Trump przekazał we wtorek informację o ataku sił irańskich na amerykański sprzęt wojskowy. Irańczycy zestrzelili zaawansowany śmigłowiec Apache podczas patrolu nad cieśniną Ormuz. Prezydent USA potwierdził, że obaj piloci przeżyli i są bezpieczni. Trump zadeklarował, że Stany Zjednoczone muszą odpowiedzieć na ten atak. Oświadczenie opublikował na platformie Truth Social.

Trump izoluje Netanjahu

Relacje między Donaldem Trumpem a Benjaminem Netanjahu przechodzą poważny kryzys. Prezydent USA, który sprawuje pełną kontrolę nad Partią Republikańską, nie pozwala już izraelskiemu premierowi na swobodne rozgrywanie amerykańskiej polityki.

Trump publicznie przyznał, że zmusił Netanjahu do wycofania się z planowanego ataku na Iran. Ta demonstracja siły kończy epokę, w której izraelski premier potrafił wymuszać na Waszyngtonie ustępstwa. Waszyngton nie jest już "supermocarstwem tańczącym tak, jak zagra Netanjahu", lecz podmiotem, który wyznacza kierunki działań.

Polityczny klincz premiera Izraela

Benjamin Netanjahu znalazł się w pułapce. Jego sytuacja jest krytyczna z kilku powodów. Premier budował swoją karierę na przekonaniu, że najlepiej zarządza relacjami z USA. Publiczne spory z Trumpem niszczą ten kapitał. Jeśli Netanjahu ulegnie naciskom Trumpa i zgodzi się na rozejm z Iranem (wliczając w to Liban), straci poparcie wyborców. Jeśli się sprzeciwi, straci najważniejszego sojusznika. Izraelski premier nie uzyska wsparcia od amerykańskich Demokratów, co czyni go całkowicie zależnym od decyzji Trumpa.

Iran wykorzystuje konflikt

Teheran bacznie obserwuje napięcia między Waszyngtonem a Tel Awiwem i próbuje je wykorzystać. Eksperci, w tym Ted Singer (były dyrektor CIA ds. operacji na Bliskim Wschodzie), wskazują, że Iran poprzez działania Hezbollahu stara się pogłębić podziały między sojusznikami.

Sytuacja jest dynamiczna. Zaufanie do Netanjahu słabnie nie tylko w oczach Trumpa, ale również wśród jego własnych doradców, którzy obawiają się, że premier stracił swoje największe atuty w negocjacjach z amerykańskim prezydentem. Najbliższe miesiące przed wyborami w Izraelu zapowiadają się jako czas skrajnej niepewności dla rządu w Tel Awiwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj