Donald Trump podzielił się tą wiadomością na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Prezydent USA nie ukrywał dumy z wynegocjowanego porozumienia. Z dumą ogłaszam, że amerykański obywatel Robert Gilman, były żołnierz piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych, wraca DO DOMU! – napisał Trump w entuzjastycznym wpisie. Amerykanin spędził w rosyjskim więzieniu niemal cztery lata.
Najbardziej zaskakujący element tej umowy dotyczy samych warunków uwolnienia. Zazwyczaj podobne sytuacje wymagają długich i skomplikowanych negocjacji, w których obie strony wymieniają się pojmanymi obywatelami lub szpiegami. Tym razem było inaczej. Kreml nie zażądał w zamian żadnego ze swoich obywateli przetrzymywanych na Zachodzie, więc do tradycyjnej wymiany więźniów w ogóle nie doszło. Prezydent Stanów Zjednoczonych publicznie docenił ten gest ze strony Moskwy.
Gilman ląduje w Waszyngtonie
Rosyjskie służby uwięziły Roberta Gilmana w 2022 roku. Dla byłego żołnierza piechoty morskiej powrót na wolność oznacza koniec wieloletniego dramatu. Amerykański obywatel jeszcze we wtorek wieczorem wyląduje na lotnisku pod Waszyngtonem, gdzie powitają go najbliżsi oraz przedstawiciele amerykańskich władz.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
