Dziennik.pl logo

Liderka AfD: Chcemy wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją

AfD
Liderka AfD: Chcemy wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją/Shutterstock
Współprzewodnicząca prawicowo-populistycznej AfD Alice Weidel zapowiedziała w poniedziałek w Berlinie, że partia chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów ze stroną rosyjską. Jej zdaniem Waszyngton i Moskwa widzą w Niemczech "wiarygodnego partnera” już tylko w AfD.

Liderka AfD: chcemy wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją

Cytowana przez dziennik "Handelsblatt” Weidel przypomniała też o swoich spotkaniach z wiceprezydentem USA JD Vance'em w ubiegłym roku.

Liderka AfD odpowiedziała w ten sposób na pytanie dziennikarzy, czy jej partia planuje rozmowy z rosyjskim rządem, i tym samym to potwierdziła. Pytanie padło podczas konferencji prasowej po wyborach do parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie. W obu tych krajach związkowych AfD uzyskała rekordowe wyniki.

Liderzy AfD - Weidel i Tino Chrupalla podkreślili, że wyniki wyborów potwierdziły słuszność obranego kursu partii. W związku z tym utrzymamy kurs i w tej chwili nie widzimy powodu, by cokolwiek zmieniać - powiedziała Weidel, cytowana przez agencję dpa.

Komentując katastrofalny wynik CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie chadecja nie dostała się do landtagu, Chrupalla powiedział, że AfD zawsze się cieszy, gdy odbiera poparcie innym partiom. A jeśli CDU przestanie istnieć, a wyborcy będą głosować na nas, tym lepiej - dodał. Z kolei Weidel oceniła, że AfD zastąpi chadecką CDU jako partię ludową.

Liderka AfD zaproponowała kanclerzowi Friedrichowi Merzowi "rozmowy” i zapewniła, że jej partia jest gotowa zakończyć "zastój” w kraju. Ponownie wyraziła też przekonanie, że koalicja rządowa CDU i SPD nie przetrwa do następnych wyborów do Bundestagu w 2029 roku.

AfD wygrała wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim

AfD wygrała niedzielne wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, uzyskując 38,2 proc. głosów. Chadecy w tym landzie na północy RFN znaleźli się poniżej progu pięciu procent i nie weszli do landtagu, po raz pierwszy w historii wszystkich wyborów na poziomie kraju związkowego w Niemczech. Wcześniej, 6 września, AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie, uzyskując 43,8 proc. głosów i wyprzedzając CDU o ponad 26 punktów procentowych.

Rozczarowujące dla chadeków wyniki wywołują w Niemczech debatę na temat tego, czy niepopularny w sondażach kanclerz i lider CDU Friedrich Merz powinien pozostać na stanowisku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza w Niemczech po klęsce CDU. Merz: To wykracza poza kwestię mojej osoby »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj