Nawrocki: Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem
Prezydent wraz z pierwszą damą przebywa od kilku dni z wizytą w Stanach Zjednoczonych. W poniedziałek dziennikarze zapytali prezydenta, czy był zaskoczony medialnymi doniesieniami. W niedzielę Radio Zet i Newsweek opublikowały artykuł, w którym podano, że prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta RP, a jeżeli wpłaci się pokaźną kwotę pieniędzy, można mieć nadzieję na spotkanie z prezydentem.
Wydaje mi się, że dla opinii publicznej w Polsce jest oczywiste, że nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem - odparł Nawrocki.
Sam decyduję o swoim kalendarzu i sam decyduję o tym, z kim się spotykam i kiedy się spotykam. Zawsze celem mojego spotkania jest interes Polek, Polaków i Polski. To rzecz oczywista - mówił prezydent.
"Ja odpowiadam za swój kalendarz"
Odpowiadam za swój kalendarz, z całą pewnością nie żadna fundacja, nie stowarzyszenie, a nawet nie moi ministrowie - dodał.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
