Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump stawia ultimatum Teheranowi. "Zrobimy to razem albo sami"

Donald Trump, Iran
Trump stawia ultimatum Teheranowi. "Zrobimy to razem albo sami"/ShutterStock
Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie z NBC News, że wbrew żądaniom Iranu nie odblokuje zamrożonych irańskich aktywów przed wdrożeniem ewentualnego porozumienia. Jednocześnie twierdził, że obie strony są "bardzo blisko” zawarcia wstępnego układu.

W nagranym w piątek, lecz wyemitowanym w niedzielę wywiadzie w programie "Meet the Press”, prezydent odniósł się m.in. do żądania Teheranu, by USA odblokowały ok. połowy z 24 mld dol. zamrożonych irańskich środków natychmiast po podpisaniu wstępnego porozumienia.

Trump dał Iranowi warunek

To przyjdzie później. Tak, jeśli będą się dobrze zachowywać, jeśli zrobią dobrą robotę – zaczniemy rozmawiać – powiedział. Wątek ten posłużył mu do ostrej krytyki Baracka Obamy, który po podpisaniu porozumienia nuklearnego w 2015 r. odblokował irańskie środki o wartości 400 mln dol.

Wcześniej doradca najwyższego przywódcy Iranu Mohsen Rezaei powiedział CNN, że negocjacje z USA utknęły w impasie właśnie ze względu na kwestię zablokowanych środków.

Trump ocenił jednak, że negocjacje idą dobrze i strony są "bardzo blisko" podpisania porozumienia, ale Trump domaga się dalej idących gwarancji niż dotychczas wynegocjowane. Według Trumpa Iran zgodził się już, że nie będzie miał broni jądrowej i że jej nie będzie rozwijać, lecz prezydent chce dodać do tekstu zakaz "kupna, pozyskania lub nabycia” broni jądrowej, by Teheran nie obszedł porozumienia. Trump twierdzi, że Iran początkowo "nieco" się opierał, ale później ustąpił.

Prezydent ponownie stwierdził, że USA są gotowe wspólnie z Iranem odebrać i zniszczyć irański wysoko wzbogacony uran.

Trump grozi iranowi

Jeżeli zawrzemy umowę, kiedy już będziemy przyjaciółmi, pójdziemy wszyscy razem. (...) Wyciągniemy ten materiał i zniszczymy, czy to na miejscu, czy poza nim – powiedział. Jednocześnie zagroził, że jeśli porozumienia nie będzie, "bardzo brutalnie” wyeliminuje irańskie wojsko, po czym siły USA samodzielnie zabiorą ten materiał. Trump dodał, że aktywność wokół irańskich obiektów jest monitorowana przez satelity Sił Kosmicznych.

Trump ocenił, że nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest "bardziej racjonalny” niż jego ojciec i "bardzo bystry”. Według Trumpa syn jest "poważnie ranny”, a sam fakt prowadzenia negocjacji w takim stanie świadczy o "pewnej odwadze”. Amerykański prezydent zadeklarował otwartość na bezpośrednie rozmowy z irańskim przywódcą, mówiąc, że "zrobiłby to, gdyby on chciał”. Rezaei odrzucił w piątek taką możliwość.

Pytany, czy zna dokładne miejsce pobytu Chameneiego i czy ten przebywa w Iranie, Trump odpowiedział wymijająco.

Nie chcę mówić, czy wiem, gdzie on jest. Ale istnieje spora szansa, że wiem.

Prezydent zapowiedział też, że 50 tys. amerykańskich żołnierzy pozostanie w regionie do zakończenia wojny. Trump nie uważa, by żołnierzom tym groziło niebezpieczeństwo - mimo ponawianych ataków Iranu na bazy i okręty USA w regionie - a ich utrzymanie kosztuje "bardzo mało”. Sugerował, że obecność wojsk może posłużyć jako środek nacisku w negocjacjach.

Powiedziałbym, że byłoby to nierozsądne (wycofanie wojsk), bo moglibyśmy ich użyć (...). To mało prawdopodobne. Ale myślę, że utrzymamy ich tam do czasu sfinalizowania negocjacji - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj