- - podkreśla historyk, żyjący w Niemczech prof. Bogdan Musiał. I dodaje, że "Auschwitz jest ikoną zagłady Żydów. Podobnie zresztą, jak na całym Zachodzie".
Niemcy znają tylko część prawdy?
Ale jak uważa profesor: .
Profesor Musiał zauważa, że "w Niemczech w ogóle się nie wspomina, że sprawcy z Auschwitz byli chronieni przez państwo zachodnioniemieckie po wojnie. Nie było tak, jak oni teraz twierdzą, że państwo zawiodło w ściganiu zbrodniarzy. O tyle jest to nieprawdą, że państwo niemieckie nigdy nie chciało ścigać zbrodniarzy wojennych".
Konkretne liczby
Na dowód tez profesor Musiał przytacza konkretne liczby, które o tym dobitnie świadczą. - mówi profesor.
- - mówi profesor Musiał. I dodaje, że "Niemcy zrobili sobie taką wykładnię, obowiązującą do 2011 czy 2012 roku, że aby zbrodniarza wojennego skazać, to trzeba było udowodnić nie tylko, że zabił, ale że nie robił tego na rozkaz, tylko sam z siebie, niejako dla własnej przyjemności. A świadków nie było, bo zginęli w komorach gazowych".
Wiedza zawdzięczana Polakom
Jeśli chodzi o Rudolfa Hessa, który stanął przed sądem polskim w Warszawie to historyk nie ma wątpliwości, że "z punktu widzenia prawnego, historycznego ten proces stał na bardzo wysokim poziomie. To, czego polscy sędziowie i polscy śledczy dokonali, jest nieporównywalne z tym, co zrobiono w słynnym procesie frankfurckim (proces załogi niemieckiego obozu Auschwitz - PAP)" - podkreśla profesor Bogdan Musiał.
Zdaniem historyka za mało sobie uświadamiamy, że wiedzę o tym, co się działo w Auschwitz, zawdzięczamy praktycznie Polakom. "Polskie sądy, Pilecki, podziemie, Jan Sehn, który był niesamowitym sędzią śledczym. Polacy powinni koncentrować się na tym. Pokazywać z jednej strony w jaki sposób Niemcy traktowali swoich zbrodniarzy, a z drugiej - wkład Polaków w wyjaśnienie tych wszystkich zbrodni". Bo tej świadomości, zdaniem Musiała, nie ma. "Narracja zachodnia opiera się w dużej mierze na relacjach Żydów, którzy przeżyli zagładę. Pokazują one siłą rzeczy tylko pewien wycinek zdarzeń. Natomiast to, czego dokonali Polacy od 1942 roku, to jest niesamowite i z historycznego i z prawnego punktu widzenia".
Sojusz Rosji z Izraelem
A co z Rosjanami i ich stosunkiem do Auschwitz? Profesor uważa, że "fakt, że Armia Czerwona wyzwoliła Auschwitz, jest wykorzystywany w ich propagandzie historycznej". - - zauważa profesor Musiał. Zdaniem historyka "Dla Żydów, którzy byli w obozie, Armia Czerwona jest wyzwolicielem. I niezależnie od tego, jakie mieli nastawienie, po prostu byli wdzięczni za uratowanie życia".
- - twierdzi profesor Bogdan Musiał i podkreśla jednak. że "musimy zdawać sobie sprawę, że ci, którzy byli w niemieckich obozach, zawdzięczają życie Armii Czerwonej. Musimy to przyjąć do wiadomości i umieć się z tym obchodzić, to jest bardzo istotne. Zresztą także dla Polaków, chociaż byli antykomunistami, to też jednak było wyzwolenie".