"Niektórzy nie zrozumieli ironii w moim ostatnim wpisie, ani nie wysłuchali całości mojej wypowiedzi” – tak Konrad Berkowicz odniósł się do swojej wypowiedzi, pomoc państwa osobom bezrobotnym porównał do "bezkobiecia”.
– Jeżeli rząd powinien zajmować się problemem bezrobocia, czyli sytuacją, w której jakiś człowiek nie ma pracy, to dlaczego nie miałby się zajmować problemem „bezkobiecia”, czyli sytuacją, w której jakiś mężczyzna nie ma kobiety? – te słowa Konrada Berkowicza z Konfederacji wzbudziły burze w sieci.
– - mówił poseł na nagraniu, które zamieścił na swoim Twitterze.
"Niektórzy nie zrozumieli ironii w moim ostatnim wpisie, ani nie wysłuchali całości mojej wypowiedzi. Jeśli z tezy A (zajmowanie się bezrobociem) da się wyprowadzić kompletnie absurdalną tezę B (zajmowanie się "bezkobieciem” to świadczy tylko o absurdalności tezy A!” – napisał Berkowicz na Twitterze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zobacz
|