Dziennik Gazeta Prawana logo

Areszt dla Romanowskiego. "Poseł PiS może trafić do aresztu z opieką medyczną"

10 grudnia 2024, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Romanowski, sprawa
Areszt dla Romanowskiego. "Poseł PiS może trafić do aresztu z opieką medyczną"/PAP
Poseł PiS Marcin Romanowski znalazł się w ogniu publicznej debaty po decyzji sądu o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Decyzja, zapadła w poniedziałek w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa, związana jest z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości.

Romanowski, jak poinformował jego obrońca mec. Bartosz Lewandowski, nie pojawił się na posiedzeniu sądu z powodu złego stanu zdrowia po niedawnym poważnym zabiegu operacyjnym. Mimo to, sąd uznał, że zarówno przedstawiona dokumentacja medyczna, jak i materiał dowodowy są wystarczające, by zastosować areszt tymczasowy.

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk w rozmowie z RMF24 zauważył, że stan zdrowia posła nie wyklucza osadzenia go w areszcie. Sąd zbadał dokumentację dostarczoną przez obrońcę, jak i materiał sprawy, i podjął decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, uwzględniając także stan chorobowy, w jakim się znajduje – powiedział Korneluk.

Areszt dla Romanowskiego. "Poseł PiS może trafić do aresztu z opieką medyczną"

Dodał, że niektóre polskie areszty śledcze są wyposażone w bloki szpitalne umożliwiające odpowiednią opiekę medyczną. Są warunki szpitalne, które pozwalają na dbanie o stan zdrowia osób odbywających karę pozbawienia wolności, jak i osób tymczasowo aresztowanych – podkreślił. Zaznaczył też, że po zatrzymaniu Romanowski zostanie poddany badaniu lekarskiemu, a jego osadzenie w areszcie jest jak najbardziej możliwe.

Zarzuty i tło sprawy

Prokuratura zarzuca posłowi m.in. przywłaszczenie ponad 107 milionów złotych oraz próbę przywłaszczenia kolejnych 58 milionów. Zdaniem śledczych istnieje ryzyko matactwa i groźba wymierzenia surowej kary – nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Mecenas Lewandowski skrytykował podstawy aresztowania, zwracając uwagę, że Romanowski przez wiele miesięcy miał dostęp do dokumentów i mógłby mataczyć już wcześniej, gdyby miał taki zamiar.

To, że Romanowski miał czas na mataczenie, nie wyklucza, że będzie mógł utrudniać postępowanie w dalszej kolejności – odpowiedział Korneluk, dodając, że przesłanki te zostały zawarte we wniosku do sądu.

Wniosek o zastosowanie aresztu rozpatrywała sędzia Monika Louklinska, o której wyłączenie wnioskowała obrona Romanowskiego. Sąd odrzucił ten wniosek.

Polecamy Dziennik Gazeta Prawna - Pakiet Premium - miesięczna subskrypcja cyfrowa

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Źródło: PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin odrzucił propozycję Ukrainy. Padła jasna deklaracja ws. wojny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj