Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja ściga Marcina Romanowskiego. Jest wniosek o list gończy

12 grudnia 2024, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Obrońca Marcina Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa
Obrońca Marcina Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa/PAP
Jest wniosek o wydanie listu gończego wobec byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.  Komenda Stołeczna Policji wystąpiła w tej sprawie do Prokuratury Krajowej - poinformował w czwartek rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński.

O wniosku policji ws. wydania listu gończego rzecznik MSWiA poinformował na platformie X. Napisał, że o wydanie listu gończego wystąpili do PK policjanci z KSP. "Istnieje uzasadnione podejrzenie, że poseł ukrywa się, stąd konieczność wydania listu gończego" - oświadczył Dobrzyński.

W poniedziałek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zadecydował, że Romanowski, podejrzany w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości, ma trafić na trzy miesiące do aresztu. Decyzja o areszcie dla posła PiS jest efektem śledztwa dotyczącego FS. Prokuratura zarzuca posłowi m.in. ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu, ze czego nadzór był wówczas odpowiedzialny.

Romanowskiemu grozi 25 lat pozbawienia wolności

Według informacji od prok. Piotra Woźniaka sąd uznał zgodnie z wnioskiem prokuratury, że podstawami do zastosowania tymczasowego aresztowania są obawa matactwa oraz kwestie związane z "realną groźbą wymierzania surowej kary" Romanowskiemu - nawet do 25 lat pozbawienia wolności. Sąd podzielił również stanowisko prokuratury odnośnie do przesłanki dużego prawdopodobieństwa, że Romanowski dopuścił się zarzucanych mu czynów.

Zarzuty dla Romanowskiego

Zarzuty wobec Romanowskiego dotyczą m.in. "przywłaszczenia powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych".

Politycy PiS i sam Romanowski uważają, że śledztwo dotyczące FS jest "polityczną ustawką", a także, o czym mówili w wielu wypowiedziach medialnych, "zemstą polityczną przy użyciu prokuratury", a nawet "kreacją kolejnej sprawy, która grozi wolności Rzeczpospolitej". Wcześniej Romanowski przekonywał, że śledztwo to "represje polityczne".

Sejm uchylił Romanowskiemu immunitet

W połowie lipca Sejm uchylił Romanowskiemu immunitet, a także wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie - w związku z prowadzonym przez Prokuraturę Krajową śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w FS. W latach 2019-2023 Romanowski - polityk Suwerennej Polski, poseł klubu PiS - był wiceministrem sprawiedliwości, który nadzorował fundusz.

Prokuratura wnioskowała o aresztowanie Romanowskiego na trzy miesiące, jednak 16 lipca Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa nie zgodził się na to; powodem decyzji było uznanie, że Romanowski ma immunitet jako członek Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Na początku października Zgromadzenie zdecydowało o uchyleniu immunitetu Romanowskiego. 

Szukasz ważnych i wiarygodnych informacji? Zaprenumeruj Dziennik Gazetę Prawną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj