Dziennik Gazeta Prawana logo

Schengen przejdzie rewolucję? KE wydała pilne wytyczne dla 9 krajów

Strefa Schengen
Schengen przejdzie rewolucję? KE wydała pilne wytyczne dla 9 krajów/Shutterstock
Bruksela ponownie zabrała głos w sprawie kontroli granicznych w Europie. Komisja Europejska wydała pilne wytyczne wobec części państw strefy Schengen i przekonuje, że warunki do stopniowych zmian są już spełnione. Sprawa dotyczy również milionów osób podróżujących po Europie, w tym Polaków regularnie przekraczających granicę z Niemcami. Jakie kraje znalazły się pod lupą Komisji i czego oczekuje Bruksela?

Dziewięć krajów pod lupą Brukseli

Swoboda przemieszczania się stanowi jeden z najsilniejszych fundamentów, na których opiera się cała konstrukcja strefy Schengen. Choć w teorii wewnętrzne granice powinny być całkowicie płynne, unijne prawo przewiduje furtkę bezpieczeństwa. Państwa członkowskie mają możliwość czasowego przywrócenia kontroli, jednak mechanizm ten z założenia zarezerwowany jest wyłącznie dla sytuacji nadzwyczajnych, bezpośrednio zagrażających porządkowi publicznemu lub bezpieczeństwu wewnętrznemu narodów.

Rzeczywistość polityczna ostatnich lat zweryfikowała jednak te założenia. Część stolic zaczęła traktować te tymczasowe środki jako permanentne narzędzie, regularnie wydłużając czas ich obowiązywania o kolejne miesiące. Przepisy są tu jednak bezwzględne: jeżeli wewnętrzne restrykcje graniczne są utrzymywane przez okres przekraczający rok, Komisja Europejska zyskuje formalny obowiązek drobiazgowego przeanalizowania sytuacji oraz wydania oficjalnej opinii.

"Właśnie dlatego 2 czerwca br. Bruksela wydała stanowisko dotyczące dziewięciu państw: Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji" - podaje portal "Polskiobserwator"

W opublikowanym dokumencie urzędnicy z Brukseli przyznali, że pierwotne decyzje o zamknięciu przejść i powrocie strażników były uzasadnioną odpowiedzią na realne, palące zagrożenia o charakterze migracyjnym i terrorystycznym. Jednocześnie KE wysłała jasny komunikat: krajobraz geopolityczny i operacyjny w Europie uległ tak głębokiej transformacji, że dotychczasowe, radykalne metody mogą, a wręcz powinny, zostać stopniowo wygaszone na rzecz nowocześniejszych form nadzoru.

Bruksela uważa, że warunki do zmian są już spełnione

Kluczowym argumentem podnoszonym przez Komisję Europejską jest widoczna, systematyczna poprawa sytuacji na terenach przygranicznych Wspólnoty. Unia nie opiera się tu na domysłach, ale na twardych danych statystycznych. Według oficjalnych wyliczeń Brukseli napływ migrantów i liczba nielegalnych prób przedostania się na terytorium UE zaczęły wyraźnie spadać.

W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku liczba nielegalnych przekroczeń granic spadła o około 40 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Spadek ten nie jest dziełem przypadku, ale efektem wdrożenia zintegrowanych systemów osłony. Bruksela szczególnie mocno akcentuje technologiczny skok, jaki dokonał się w ostatnich miesiącach. W kwietniu bieżącego roku ruszył system EES (Entry/Exit System), który ostatecznie odesłał do lamusa tradycyjne, papierowe stemple paszportowe. Zamiast nich wdrożono zaawansowaną, w pełni cyfrową rejestrację podróżnych opartą o pobieranie danych biometrycznych.

To jednak dopiero początek głębszych reform strukturalnych. W kolejce do pełnego uruchomienia czeka już system ETIAS, a kluczowym punktem zwrotnym ma być 12 czerwca, kiedy to oficjalnie wchodzi w życie kompleksowy pakt migracyjny i azylowy UE.

Niemcy i Francja otrzymały jasny sygnał

Wytyczne z Brukseli to nie tylko urzędniczy dokument, ale też wyraźna presja polityczna na kluczowych graczy w Europie. Unijny komisarz ds. migracji Magnus Brunner dał temu wyraz w swojej najnowszej wypowiedzi, wskazując, że nadszedł czas na rewizję dotychczasowej polityki bezpieczeństwa.

Unijny komisarz w rozmowie z AFP podkreślił, że państwa członkowskie są już w stanie rozpocząć prace nad stopniowym odchodzeniem od nadzwyczajnych środków. Głównymi adresatami tego apelu stały się Paryż oraz Berlin.

Co to oznacza dla podróżujących po Europie?

Kierunek nakreślony przez unijnych urzędników budzi duże nadzieje, jednak eksperci tonują nastroje, wskazując na procedury. Jak zauważa The Brussels Times, nowe stanowisko Komisji nie niesie za sobą automatycznego i natychmiastowego demontażu infrastruktury granicznej. Ostateczny głos i suwerenna decyzja w tym zakresie wciąż spoczywają w rękach rządów poszczególnych państw członkowskich.

A co z kontrolami na polskich granicach?

W kontekście nowych wytycznych naturalne wydaje się pytanie o sytuację nad Wisłą. Co ciekawe, Polska nie została uwzględniona na liście dziewięciu państw objętych najnowszymi, restrykcyjnymi wytycznymi Komisji Europejskiej. Stało się tak pomimo faktu, że Warszawa również zdecydowała się na powrót do weryfikacji tożsamości na swoich granicach wewnętrznych.

Przypomnijmy, że polskie MSWiA przywróciło kontrole 7 lipca 2025 roku na odcinkach granicznych z Niemcami oraz Litwą. Od tamtego momentu obostrzenia były systematycznie i kilkukrotnie przedłużane. Zgodnie z aktualnymi rozporządzeniami, posterunki graniczne mają funkcjonować co najmniej do 1 października 2026 roku. Jeśli Warszawa zdecyduje się na dalsze zamrożenie swobodnego ruchu do tego terminu, przekroczy barierę 12 miesięcy. Wówczas Polska, analogicznie do obecnej dziewiątki, automatycznie trafi pod lupę Brukseli.

Źródło: Polski Obserwator

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj