Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zawsze przed tym ostrzegaliśmy". Polski polityk o "prorosyjskiej postawie Niemiec"

dzisiaj, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Putin
"Zawsze przed tym ostrzegaliśmy". Polityk o "prorosyjskiej postawie Niemiec"/PAP/EPA
Podczas Forum Ekonomicznego w Petersburgu działacze niemieckiej partii AfD fotografowali się z rosyjskimi politykami i przedsiębiorcami. Poseł Konfederacji Michał Wawer został zapytany w Polsat News o komentarz w tej sprawie.

Niemieckie i szwajcarskie media skrytykowały udział polityków AfD w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, wskazując, że Kreml wykorzystuje to wydarzenie do szerzenia rosyjskich narracji. "Die Zeit" określił uczestników z AfD jako "chętnych pomocników Putina".

Szwajcarski dziennik "Tages-Anzeiger" napisał, że Kreml celowo wybiera polityków podatnych na rosyjskie narracje. "Mają siać wątpliwości co do rosyjskich zbrodni wojennych, podważać sankcje i nawiązywać kontakty" - podkreślono.

Poseł o "prorosyjskiej postawi Niemiec"

W tej sprawie wypowiedział się m.in. poseł Konfederacji Michał Wawer. Widziałem zdjęcia nie tylko polityków AfD, ale w ogóle przedstawicieli niemieckiego biznesu. To jest to przed czym zawsze ostrzegaliśmy, że ta prorosyjska postawa Niemiec jest czymś, co bardzo szybko wróci - powiedział polityk w Polsat News.

Tak, jak na początku wojny w Ukrainie widzieliśmy, że Niemcy do ostatniej chwili czekali, żeby się wyraźnie po stronie Kijowa postawić, tak samo są pierwszymi, którzy pod skrzydła rosyjskie wracają - dodał. Jego zdaniem, że Niemcy chcą wrócić do robienia interesów z Rosją.

Polska "jedynym Rejtanem, który poświęca się dla Ukrainy"

Na uwagę, że Konfederacja współpracuje z AfD w PE poseł odpowiedział. Akurat nie moja części Konfederacji. Jak wyjaśnił, "prorosyjska postawa polityków AfD" jest powodem, dla którego jego partia nie chciała wchodzić, jako Ruch Narodowy, do jednej grupy z AfD. Dodał, że członkowie Nowej Nadziei współpracują z niemiecką partią ze względu na "inne wspólne poglądy". W każdej współpracy politycznej są rzeczy, w których się zgadzamy i są rzeczy, w których się z daną partią nie zgadzamy - dodał.

Polityk zauważył, że Niemcy "już w tej chwili mają plan na to, co się wydarzy dzień po zawarciu jakiegokolwiek rozejmu z Ukrainą". My też powinniśmy mieć taki plan. Ja nie przesądzam, jaki to powinien być plan, ale na pewno nie powinno być takiej sytuacji, że pod wpływem niemieckiego lobbingu sankcje zostają zdjęte, Współpraca z Rosją wraca, a my pozostajemy jedynym Rejtanem, który poświęca się dla Ukrainy i nie bierze udziału w tym, z czego wszyscy inni korzystają - powiedział polityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj